Kesz - ciekawostka. Drzewo w jezdni. Interesujące, prawda? :)
Zwierzyniec słynie nie tylko z ciekawych zabytków, ale także ze stuletniego dębu, który wyrasta wprost z…. asfaltowej drogi. Jadąc ulicą Dębową w Zwierzyńcu musimy ominąć rosnący w jezdni okazały dąb, który został na swoim miejscu w rezultacie akcji ekologów, którzy w latach 60. XX wieku nie dopuścili do jego wycięcia.
Drzewo było pierwsze – mówi Jan Skiba, były burmistrz Zwierzyńca. Dąb ma ponad 100 lat, a droga na ulicy Dębowej powstała w latach 70-tych – dodaje. Mieszkańcy miasteczka związani są z drzewem do tego stopnia, że nie wyobrażają sobie jego wycięcia. W drodze konkursu nadali mu nawet imię. Rosły dąb nazywa się Krzysztof. Kilka lat temu zawiesiliśmy na dębie małą kapliczkę z rzeźbą św. Krzysztofa, patrona kierowców – informuje Skiba. Jak twierdzi, ulica na której stoi dąb jest na tyle szeroka, że drzewo nie zagraża kierowcom.

Zdjęcia drzewa pojawiły się na wielu portalach społecznościowych, co potwierdza, że jest to naprawdę interesujące zjawisko :)
---
Pojemnik, który jest zainstalowany na miejscu, to mikrus. Uważajcie podczas podejmowania na czających się mugoli oraz przejeżdżające samochody. Poza tym, pamiętajcie, żeby pudełeczko odwiesić tak, jak było, bo jeżeli będzie widoczne od strony drogi, to szybko przepadnie. W środku znajdziecie logbook i ołówek. Miłych poszukiwań!