
Do końca wieku XVIII w sylwetce Dzierżoniowa dominowały dwie wieże: ratusza i kościoła św. Jerzego, który po swoich burzliwych dziejach ostatecznie pozostał katolickim. Gmina protestancka od połowy XVIII w. rozpoczęła starania o zgodę na wzniesienie w mieście nowej murowanej świątyni. Pierwszy stworzony wtedy projekt nie doczekał się jednak realizacji. Do tego etapu doprowadzono dopiero drugi, ukończony w roku 1795 przez znanego niemieckiego architekta Carla Gottharda Langhansa. Na miejscu kościoła pierwotnie znajdowały się dwa bardzo istotne dla miasta budynki: Brama Świdnicka i zamek książęcy. Oba te obiekty powstały prawdopodobnie pod koniec XIII w. Zamek był później wielokrotnie przebudowywany. W jego obrębie znajdowała się również kaplica, łączona obecnie przez historyków i archeologów z kościołem św. Trójcy. W XVIII w. zamek (czy też jego ruiny) chylił się już ku upadkowi. W 1795 r. gmina ewangelicka wykupiła budynki i plac zamkowy i przystąpiła do wyburzania. Uroczyste poświęcenie nowo wybudowanego kościoła nastąpiło 26 IX 1797 r. Powstały klasycystyczny kościół stanął na zamknięciu ul. Świdnickiej, tworząc najbardziej chyba charakterystyczną perspektywę Dzierżoniowa, przysłaniając maleńki kościół Świętej Trójcy.
Równie ciekawe, co widok monumentalnej bryły w zamknięciu ulicy - jest jej wnętrze. W prostokątny obrys wpisana został elipsa, po której biegną trzy poziomy empor. Kolumny podpierające poszczególne poziomy mają trzy rodzaje kapiteli, od toskańskich w pierwszym poziomie, przez jońskie w środkowym i korynckie w ostatnim, trzecim. Całość sklepiona jest lekko wyoblonym sufitem, symbolizującym usiane gwiazdami sklepienie niebieskie. Kościół służył protestantom jeszcze po drugiej wojnie światowej. Później, zgodnie z obowiązującą, „jedynie słuszną” polityką przekształcono go na skład meblowy. W 1973 r. wybuchł w nim pożar, który strawił wieżę i część dachu. Przekazany katolikom został przez nich wyremontowany. Powtórna konsekracja nastąpiła w 1979 r., a dwa lata później utworzono parafię Maryi Matki Kościoła.
Powyższy opis pochodzi z książki „Dzierżoniów w obrazie i słowie”, Piotr Kmiecik, Anna Grużlewska.
Weź coś do pisania / Take something to write