,,Pierwszy po Bogu”
Kilka wieków temu kapitan statku bardzo często był równocześnie jego właścicielem, nie miał nad sobą zwierzchników, nad nim był tylko Bóg.
Obecnie termin „Pierwszy po Bogu”, jest jedynie formą zwyczajową, ponieważ wiele spraw prowadzenia okrętu czy statku zostało uregulowanych poprzez liczne konwencje, prawa, regulaminy i przepisy, które dały dowódcy okrętu czy kapitanowi statku określoną, a więc ograniczoną władzę – dowódca okrętu przede wszystkim kieruje więc załogą, decyduje o żegludze i odpowiada za bezpieczeństwo okrętu i załogi.
Powszechnie przestrzegana jest tradycja nie zajmowania miejsca kapitana w mesie, dotyczy to członków załogi i wszelkich gości. Nie zaczyna się posiłku bez kapitana.
Aby rozwiązać zagadkę ukladanka :