Kesz powstał za sprawą moich przemyśleń na temat sceptycznego podejścia facetów mugoli do pasji swoich kobiet graczy oraz uczucia bezsilności , gdy one proszą bliską osobą o zatrzymanie się , chociaż po jednego kesza i słyszą :"NIE!!!" , "bo za daleko w las trzeba iść" , "bo nie ma czasu" , "bo nie rozumiem tej gry" itd . Keszyk łatwy do znalezienia i tak blisko drogi , że chyba nawet nie trzeba wjechać zbyt głęboko na ten parking .
Cieszcie się gracze , których nikt nie rozumie i nie chce się zatrzymywać...przecież kości trzeba rozprostować w czasie podróży , nie? Niestety łatwiej i bliżej nie mogłem go umieścić :)