Część terenów obecnego Powiatu krosnieńskiego, była przez długie wieki, aż do 1947 roku zamieszkiwana przez Łemków i Rusinów, uważanych również za etnograficzną grupę Ukraińców. Katastrofa drugiej wojny światowej doprowadziła do zniszczenia tej społeczności i jej przymusowego wysiedlenia na Ukrainę (1944–1946) oraz na Ziemie Odzyskane, w ramach „Akcji Wisła” (1947). Tylko w samym Powiecie krośnieńskim znajdziemy ponad 40 miejscowości dotkniętych wysiedleniami. Znajdują się one głównie w gminach Dukla, Rymanów i Jaśliska. Niektóre zostały całkowicie lub częściowo dosiedlone Polakami, inne w ogóle nie istnieją.
Celem tej serii jest przypomnienie o byłych mieszkańcach tych terenów oraz pokazanie pojedyńczych wsi (lub ich pozostałości), w których kiedyś oni mieszkali oraz o utraconym bogactwie kulturalnym, w postaci zniszczonych cerkwi i innych zabytków.
Zawadka Rymanowska/Завадка Риманівська
Zawadka Rymanowska jest wsią położoną na obrzeżach Jaśliskiego Parku Krajobrazowego, na wschód od rzeki Jasiołki, pomiędzy masywami gór Cergowa (716 m n. p. m.) i Piotruś (728 m n. p. m.). Do Zawadki Rymanowskiej można dojechać z miejscowości Trzciana, w której należy skręcić z drogi krajowej 19. Do Zawadki należał także przysiołek Abramów, w którym znajdują się pozostałości po PGR. Wieś została założona w 1483 roku na prawie wołoskim i znajdowała się na terenie posiadłości biskupów przemyskich. Była najbardziej na zachód wysuniętą częścią „klucza jaśliskiego” i jednocześnie graniczną wsią ziemi sanockiej. W drugiej połowie XVI wieku w Zawadce została zbudowana pierwsza cerkiew i w 1720 roku powstała tu parafia greckokatolicka, filią której była cerkiew w sąsiedniej wsi Kamionka. W roku 1880 wieś liczyła 970 mieszkańców, z czego 946 grekokatolików. W sierpniu 1939 roku zapaliła się miejscowa cerkiew. Przeważnie w takich przypadkach dla drewnianych cerkwi nie było ratunku. Jednakże pożar zauważył przebywający nieopodal gospodarz, który natychmiast zaczął dzwonić cerkiewnymi dzwonami, czym zaalarmował mieszkańców. Paliło się poszycie dachu przy najwyższej bani. Używając jedynie drabin i wiader z wodą cerkiew udało się uratować. Ucierpiały gonty na poszyciu i fragment dachu , wewnątrz zniszczeniu uległ chór. Siłami zawadczan świątynia do zimy została wyremontowana. W ciągu operacji dukielsko-preszowskiej jesienia 1944 roku całe okolice znalazły się w epicentrum ciężkich walk, w samej Zawadce uległo wtedy spaleniu około 40 domów. Po przejściu frontu rozpoczęły się deportacje miejscowej ludności na Ukrainę ,reszta zaś, która pozostała, była wysiedlona w ramach Akcji Wisła. Wieś została po wojnie dosiedlona głównie przez mieszkańców sąsiednich polskich wsi Jasionka i Lubatowa. Dzięki planom budowy zalewu na Jasiołce i zakazu budowy nowych domów, który obowiązywał od 1979 roku, w Zawadce została zachowana spora liczba starych zabudowań. Według spisu powszechnego z 1931 roku mieszkało we wsi 1015 osób, w 2011 roku natomiast tylko 238.
Dominantą wsi jest drewniana cerkiew pw. Opieki Bogurodzicy pochodząca z 1855 roku, która dzisiaj służy jako kościół pw. Narodzenia NMP. Cerkiew w Zawadce Rymanowskiej jest budowlą trójdzielną, orientowaną, o konstrukcji zrębowej. Jest wyraźnie podzielona na przedsionek, nawę i pomieszczenie ołtarzowe, przy czym wszystkie te części wznoszą się na tę samą wysokość, zaś nawa jest szersza od pozostałych. Dach posiada jedną kalenicę, jest dwuspadowy, kryty blachą. Nad przedsionkiem wznosi się wieża o konstrukcji słupowej, nad nawą i prezbiterium niewielkie hełmy. Obok cerkwi znajdowała się drewniana dzwonnica, zastąpiona w 1983 konstrukcją metalową.W Zawadce znajdują się aż trzy cmentarze: jeden tuż przy cerkwi z kilkoma starszymi nagrobkami oraz paroma grobami dziecięcymi, drugi po drugiej stronie doliny, naprzeciwko cerkwi przy żółtym szlaku turystycznym i trzeci największy na zachód od cerkwi. Wszystkie cmentarze zostały w 2010 roku uporządkowane przez Stowarzyszenie Magurycz. W górze wsi w starej chyży łemkowskiej działa chatka Studenckiego Koła Przewodników Beskidskich Lublin.
Przez Zawadkę Rymanowską prowadzi żółty szlak turystyczny z Dukli przez góry Cergowa i Piotruś do drogi wojewódzkiej 897 z Tylawy do Bieszczad. Kierując się na wschód można nieoznakowanym szlakiem dojść przez miejsca po wysiedlonej wsi Kamionka do przełęczy Sklarskiej pomiędzy Rymanowem i Jaśliskami.
Skrytka jest umieszczona przy cerkwi, zawiera logbook i ołówek