Skip to content

„Zapomniane Perły” - pałac w Wiklinie Traditional Cache

This cache is temporarily unavailable.

Przygodnik: Skrytka została dezaktywowana, ponieważ najwyraźniej wymaga podjęcia działań przez założyciela/założycielkę.

Informacja do założyciela/założycielki:

Jeśli zamierzasz zrezygnować z utrzymania tej skrytki:

  • zarchiwizuj ją i uwolnij teren dla nowych skrytek,
  • usuń z terenu wszystkie pozostałości skrytki.

Jeśli chcesz zatrzymać skrytkę w grze:

  • informuj o zamiarze i terminie naprawy w logach w formie notatek,
  • po naprawie dodaj log „Serwis założyciela” i opisz wykonane działania,
  • aktywuj skrytkę, gdy jest gotowa do szukania.

Recenzent/recenzentka może zarchiwizować tę skrytkę, jeśli w ciągu 30 dni właściciel/właścicielka nie doda logu z informacją o stanie skrytki i/lub planie naprawy.

Pozdrawiam
Przygodnik
Recenzent
Regulamin | Centrum Pomocy | Wytyczne dla Polski

More
Hidden : 7/11/2018
Difficulty:
2.5 out of 5
Terrain:
1.5 out of 5

Size: Size:   small (small)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


Seria „Zapomniane Perły” dotyczy dawnych, rozsianych po całym powiecie górowskim, ale nie tylko, majątków ziemskich, które sięgają swoim rodowodem niejednokrotnie kilkuset lat wstecz. Niektóre przedstawiane tu dawne dwory i pałace mogłyby zawstydzić niejedną ówczesną znaną rezydencję, jednakże okres swojej świetności mają już poza sobą. Ząb czasu okrutnie się z nimi obszedł. Wiele z pałaców pozbawionych właścicieli czy choćby gospodarza nieuchronnie chyli się ku upadkowi, a dawne parki wokół nich zarosły i zdziczały. Tylko nielicznym z dawnych rezydencji „udało się” i uzyskały drugą szansę na „dalsze życie”.

Po kilku podróżach zakończonych ściskiem serca, na widok stanu w jakim dawne majątki obecnie się znajdują, wybór tematyki stał się niejako imperatywem. I nie ma tu znaczenia czy to są dobra poniemieckie. To samo dzieje się z majątkami polskimi rozsianymi na wschodzie. Odchodzi w niepamięć kawał dziedzictwa kulturowego, które nie powinno być skazane na zagładę choćby z powodu obywatelstwa (jak jeszcze do niedawna bywało w związku z państwową i ideologiczną zachętą do niszczenia wszystkiego, co poniemieckie i będące świadectwem "klasowego ucisku"). Warto wiedzieć, że tylko nieliczne z nich padły ofiarą wojennej pożogi. Większość padła łupem powojennych grabieżców, bezmyślnej dewastacji, upływającego czasu, ludzkiej obojętności lub bezdusznych przepisów. Ten kawał historii należy do nas wszystkich. Za kilkanaście/kilkadziesiąt lat po wielu z tych majątków zapewne nie będzie śladu. W pełni zasłużyły na oglądnięcie a już z pewnością na „okeszowanie”. Spójrzmy więc razem, być może po raz ostatni, w ich puste „oczodoły” okien i rozbite „czerepy” dachów. Czasem niestety w miejsca po nich… Zapraszamy.

 

Wiklina [niem. Wikoline] to niewielka wioska leżąca wśród kompleksów leśnych na północ od Wąsosza w powiecie górowskim. Tereny podmokłe wokół miejscowości sprzyjały uprawie wikliny (na wschód od wsi), która jak widać odcisnęła się trwale w nazwie tej miejscowości. Chociaż staropolskie pochodzenie nazwy wskazuje na wieś... ulokowaną na surowym korzeniu.

Miejscowość powstała w okresie późnego średniowiecza jako leśna osada. W opisie z roku 1787 wieś była podzielona na dwie części: Górną i Dolną. Już w tym czasie w Wiklinie Górnej znajdował się pałac, folwark, młyn i dom gminny. Wiklina Dolna mogła pochwalić się wówczas jedynie folwarkiem i domami zagrodników i chałupników. Mieszkańcy obu części utrzymywali się z rolnictwa, gospodarki leśnej, browarnictwa i gorzelnictwa.

Właścicielami majątku w Wiklinie, których znamy z przekazów, byli: von Ferrentheil (1765), von Thierheim (1787), od 1814 r. rodzina Frank, w której rękach wiklińskie włości pozostawały do roku 1937. Ostatnim właścicielem był poseł (ambasador) w stanie spoczynku, były kapitan, Wolfgang Frank.

W południowej części Wikliny znajduje się zabytkowy zespół parkowo-pałacowy, ale zarówno dawny pałac, jego budynki gospodarcze i park są w fatalnym stanie.

Pałac w Wikinie, w którym umieściliśmy kesza, powstał w połowie XVIII w., a jego pierwszą przebudowę odnotowano w roku 1800. Nadano mu wówczas styl klasycystyczny. Sam budynek zyskał bryłę trzytraktową, dwukondygnacyjną, osadzoną na kształcie prostokąta. Elewacje zostały podzielone architektonicznie. Jeszcze dziś w dawnym wnętrzu zachowały się sale ze sklepieniami kolebkowymi oraz kominek i empirowy piec. Po stronie północnej pałacowych zabudowań urządzono park leśno – krajobrazowy.

 

Według spisu z roku 1937 do majątku w Wiklinie należało 343,04 ha ziemi, w tym: 181 ha ziemi ornej; 2,5 ha łąk; 13,6 ha pastwisk; 124,5 ha lasu; 7,5 ha parku; 1,5 ha ogrodu; 1,5 ha wody; 11,2 ha podwórza. Łączny dochód majątku wynosił 6840 marek. Do tamtejszych dóbr należała również gorzelnia (o której obecności przypomina jeszcze komin), hodowla bydła nizinnego, hodowla buhajów i źrebiąt.

 

Kesz to mały klipsiak zawierający certyfikaty dla znalazców i logbook. Dobrze wziąć ze sobą coś do pisania.

 

Źródło:

Kwartalnik Górowski, wiosna 1/2003, s. XIX

http://www.glogow.pl/okolice/powiaty/gorowskiaaa.htm

Additional Hints (Decrypt)

fmófgl bq tóel... pml bq qbyh...?

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)