Skip to content

Grażyna Chrostowska i "przejazd śmierci" Traditional Cache

This cache has been archived.

Galician Reviewer: Skrytka jest zbyt długo nieaktywna, więc jestem zmuszony ją zarchiwizować.

More
Hidden : 7/16/2018
Difficulty:
2 out of 5
Terrain:
1.5 out of 5

Size: Size:   micro (micro)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


Kesz ten jest poświęcony zarówno miejscu, jak i osobie. Przy czym jedno nie ma nic wspólnego z drugim. Oczywiście, nie da się wykluczyć, że Grażyna mieszkając w Lublinie przechodziła "przejazdem śmierci" jako mała dziewczynka, a także pod wiaduktem jako dorosła kobieta, ale dowodów na to nie mam żadnych.


Zacznijmy od miejsca: "przejazd śmierci" to okryte złą sławą miejsce na ulicy Bychawskiej (obecnie Kunickiego), gdzie droga łącząca dzielnicę Dziesiąta z reszta miasta krzyżowała się z torami kolejowymi. Miejsce to było znane z licznych wypadków śmiertelnych, stąd nazwa.
Z tego powodu już w 1911 roku rozpoczęła się budowa wiaduktu, którą to jednak przerwał wybuch I wojny światowej. Ciekawostką jest to, że wiadukt traktowany był jak obiekt strategiczny, tak tajny, że po wojnie nie udało się nawet odnaleźć jego planów!

Do budowy wiaduktu powrócono ostatecznie w Odrodzonej Rzeczpospolitej, w roku 1925, zaś udało się ją dokończyć w roku 1928. Co ciekawe, pierwotny wykonawca zrezygnował z budowy, przez co ukończyła ją inna firma. To fatum będzie ciążyć nad tym miejscem: gdy w drugiej dekadzie XXI wieku dokonywano kompleksowego remontu wiaduktu, to z placu budowy 'uciekły' bodajże dwie firmy. Przez wiele lat wiadukt był znany z tego, że na ulicy pod nim zbierała się woda deszczowa, przez co przejazd tunelem po obfitszych opadach dostarczał niezapomnianych przeżyć, zarówno dla kierowców, jak i dla pasażerów.



Skoro omówiliśmy już miejsce, czas opowiedzieć o osobie.

Grażyna Chrostowska jest patronką dużego placu tuż obok wiaduktu, stojącego w miejscu dawnego "przejazdu śmierci".
Urodzona w 1921, była poetką oraz działaczką podziemia niepodległościowego podczas drugiej wojny światowej. Została aresztowana przez Gestapo w maju 1941 roku, kiedy odwiedzała wraz z ojcem w areszcie gestapo swoją siostrę, Apolonię. Obie wywieziono we wrześniu 1941 do Ravensbruck, gdzie zostały rozstrzelane 18 kwietnia 1942 roku.

Kilka dni przed śmiercią Grażyna napisała swój ostatni wiersz, pt. Niepokój:

Niepokój
Dzień ten taki właśnie, jak „Niepokój” Szopena.
Ptaki nisko kołujące nad ziemią niespokojne.
Spłoszone z gniazd swych nadsłuchują.
W przyrodzie cisza. Ciepło jak przed burzą.
Z zachodu płyną niskie, ciemne chmury
Przewalają się po niebie wiosenne wichury.
Przyczajony lęk w sercu.

Tęsknota… tęsknota…
Chcę chodzić po rozmokłych, po dalekich drogach,
Słuchać szumu wichrów… Łowić oddech wiosny,
Czuć jak najgłębiej. Odnaleźć ciszę miłości.
Idę. Nie znajduję. Wciąż zmierzam i wracam.
Gdzieś daleko zostały chałupy wieśniacze,
Chmury poszły na wschód. I na wschodniej stronie
Stoją drzewa samotne, ciemne, pochylone.
W wichurze stoją i w ciszy, chwiane niepokojem.

Jej wiersze ocalały: część została przemycona z więzienia na zamku lubelskim, pozostałe zachowały się w pamięci współwięźniarek i zostały spisane już po wojnie.


O keszu:
Preforma PET, w środku logbook i ołówek, w miejscu, skąd rozpościera się wspaniały widok na wiadukt i plac Grażyny Chrostowskiej. Umieszczony z dala od jakichkolwiek elementów infrastruktury kolejowej, do której w ogóle nie trzeba się zbliżać.

Additional Hints (Decrypt)

Zntarglx, cenjl qbyal eót | zntargvp, evtug obggbz pbeare

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)