Pomysł na serię Zapomniane kirkuty narodził się pewnego niedzielnego poranka, gdy przeglądając mapę wojskową z 1933 roku w miejscu wielokrotnie przeze mnie mijanym zauważyłem naniesiony cmentarz żydowski. Dotąd był to dla mnie po prostu las i w najmniejszym nawet stopniu nie przypuszczałem że może skrywać jakieś tajemnice. Powodowany ciekawością zacząłem szukać na pozostałych arkuszach innych nekropolii znajdujących się w pobliżu Pajęczna. Dotychczas wiedziałem zaledwie o dwu już nieistniejących ale zważywszy na fakt, że ludność wyznania mojżeszowego stanowiła niemały odsetek mieszkańców Rzeczpospolitej zatem odnalezienie kolejnych było już tylko kwestią czasu.
Zapraszam więc na wędrówkę w miejsca nierzadko dziwne, odludne gdzie o historii zaświadczyć może stary mur, fragment pojedynczej macewy lub zgoła zupełnie nic takiego świadectwa dać nie potrafi.
W skład serii wchodzą:
GC7YERF - kirkut w Pajęcznie
GC7YERG - kirkut w Sulmierzycach
GC7YERK - kirkut w Starej Brzeźnicy
GC7YERN - kirkut w Działoszynie (stary)
GC7YERR - kirkut w Działoszynie (nowy)
Do czasów II WŚ społeczność żydowska stanowiła większość mieszkańców Działoszyna. Z tej prawdopodobnie przyczyny powstały tutaj dwie nekropolie. Przemysław Burchard w książce "Pamiątki i zabytki kultury żydowskiej w Polsce" wspomina wyłącznie o jednym, starym cmentarzu natomiast na mapie WIG widoczne są dwa. Jak sądzę nowsza nekropolia była w niewielkim jeszcze stopniu wykorzystana, skoro tak bardzo to miejsce się zmieniło.