Tętniące od zarania serce miasta. Dawniej centrum władzy i życia publicznego. Władze uosabiały dwa ratusze zniszczone w kolejnych pożarach. Brzegi rynku otaczał pierścień kamieniczek. Usadowione w nich hotele, lokale handlowe i gastronomiczne gwarantowały każdemu dobrą obsługe oraz zaspokojenie wszelkich potrzeb.
W czasach Laskera, na pamiątke ostatniego z ratuszy, wzniesiono fontanne (1912r.) zwienczoną figurą dziewczynki atakowanej przez gąsiora. Ufundowali ją dwaj zacni mieszczanie, których losy, podobnie jak Laskera, rzuciły w odległe od Barlinka strony. Figura jest dziełem znanego monachijskiego artysty K. Akerberga i nawiązuje do treści prastarej barlineckiej legendy.
Skrytka nie znajduje się na samym rynku ze względu na brak dostępnych do ukrycia miejsc. Znajduje się kilkadziesiąt metrów dalej, na jednej z ulic odchodzących od rynku.