Skip to content

Było i minęło #21 – Targowisko Traditional Cache

This cache has been archived.

Pomeranians: Skrytka jest zbyt długo nieaktywna. Z powodu braku reakcji właściciela/właścicielki na poprzednią notatkę z przykrością muszę skrytkę zarchiwizować.

Pozdrawiam
Pomeranians
Geocaching.com Volunteer Cache Reviewer for Poland

More
Hidden : 11/3/2018
Difficulty:
1.5 out of 5
Terrain:
1.5 out of 5

Size: Size:   micro (micro)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


Skrytki „Było i minęło” dotyczą obiektów historycznych, które przestały istnieć albo całkowicie zmieniły swoje przeznaczenie.

 

Targowisko w mieście, które nie miało swojego centrum, było głównym placem, na którym dwa razy w tygodniu w dni handlowe (wtorek i piątek), spotykali się mieszkańcy Ostródy. Nazywane rynkiem, usytuowane było pomiędzy ulicami Czarneckiego (dzisiaj Czarnieckiego), PKWN (obecnie Piłsudskiego) i Gdańską (teraz Jagiełły).

Targ miał kształt czworoboku. Od ulicy Czarnieckiego ciągnął się rząd drewnianych, pomalowanych na zielono, zamykanych straganów zwanych „budkami”, które miały lady skierowane na ulicę. Okoliczni rolnicy sprzedawali w nich przede wszystkim mięso z uboju gospodarczego, powszechnie zwane rąbanką. Oczywiście, mięso było przedtem badane przez weterynarza. Za budkami było kilka rzędów zadaszonych ale otwartych straganów, na których można było nabyć warzywa, owoce, mleko i jego przetwory (twaróg, śmietanę i masło), bity drób i inne podobne artykuły. Głębiej był wolny plac, na który zajeżdżały furmanki z ziemniakami, kapustą a także z żywymi zwierzętami, takimi jak prosięta, gęsi, kury, kaczki i indyki.

Przy skrzyżowaniu Czarnieckiego i Jagiełły, w rogu rynku, stał oszklony lokal o sympatycznej nazwie „Kubuś” (ze względu na przeszklone ściany lokale te nazywano „akwariami”), gdzie serwowano przede wszystkim piwo z nalewaka. Szklane masywne kufle, po użyciu jedynie opłukiwano w blaszanej wanience, wbudowanej w ladę, w wodzie którą zmieniano kilka razy dziennie (czy na pewno?). Nikt wtedy zbytnio nie przejmował się higieną w takich lokalach. Oprócz napojów serwowano tam również kilka potraw takich jak tatar, bigos czy w miarę smaczne flaki. We wtorki i piątki z lokalu tego korzystali przede wszystkim mężczyźni, którzy handlowali na targowisku miejskim, opijając udane transakcje.

W latach 70. targowisko przeniesiono na ulicę Paderewskiego, tam gdzie obecnie stoi kościół św. Marcina. Na miejscu targu zbudowano trzy sklepy – tzw. blaszaki. W połowie lat 80. jeden z nich spłonął.

 

 

Additional Hints (Decrypt)

AF cbq v mn "Fgbxebgxn".

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)