Zapraszamy do zapoznania się z jednym z ciekawszych parkowych obiektów jakim jest Przystań. Powstały na zlecenie generała Jerzego Ziętka w 1955 roku budynek początkowo spełniał rolę świetlicy i sali rekreacyjnej, a po kilku latach "Przystań" przemieniła się w modną i bardzo popularną restaurację. Niestety w 1989 roku obiekt stracił ostatniego właściciela i zaczął popadać w ruinę.
Od kilku lat obiekt zyskał nowych właścicieli, niestety remont bardzo się wydłużał ale wygląda na to, że wkrótce Przystań zawidnieje jako nowe, warte odwiedzenia miejsce na mapie Parku. Nie możemy się doczekać aż to miejsce znów ożyje!
Lata 60. Generał Jerzy Ziętek nie wyglądał na najszczęśliwszego. Kolejny objazd po parkowych inwestycjach podniósł mu ciśnienie. – Dajcie mi „Grodzisza" – zawołał do kelnera. Siedział w swoim pokoiku w Przystani i spoglądał w okno. Młody chłopak przyniósł niskoalkoholowe, pszeniczne piwo Grodzickie. Generał je uwielbiał. Podobnie zresztą jak swoją ulubioną restaurację i widok na duży staw. Ciśnienie wróciło do normy.
Więcej o historii Przystani można przeczytać tu:
http://www.parkslaski.pl/aktualnosci/1636-taka-przystan-pamietamy-czyli-kilka-wspomnien-o-kultowej-restauracji.html
Kesz to mały plastikowy pojemnik ukryty w pobliżu Przystani. Prosimy uważac na pokrywkę i szczelnie zamykać. W środku logbook i ołówek. Jest to nasza pierwsza skrytka, więc chętnie przyjmiemy wszelkie opinie i sugestie. Dobrej zabawy!