Skip to content

Osobowicki Nepomucen Traditional Cache

This cache has been archived.

Przygodnik: Skrytka jest zbyt długo nieaktywna. Z powodu braku reakcji właściciela/właścicielki na poprzednią notatkę z przykrością muszę skrytkę zarchiwizować.

Pozdrawiam
Przygodnik
Recenzent
Zasady zakładania skrytek | Dodatkowe wytyczne dla Polski

More
Hidden : 4/4/2019
Difficulty:
2 out of 5
Terrain:
2 out of 5

Size: Size:   micro (micro)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


To miejsce i jego historię odkryłam kilka lat temu, właściwie przypadkiem. W czasie spaceru zwróciłam uwagę na lipy rosnące w polu – skojarzyły mi się z drzewami sadzonymi zwykle w pobliżu kapliczek. Zeszłam ze ścieżki i pod drzewami zobaczyłam zdewastowany postument. Pomyślałam, że może w tym miejscu kiedyś stała kapliczka, którą potem przeniesiono kilkanaście metrów dalej, ale prawda okazała się znacznie ciekawsza.

Pod koniec XVII w. do Wrocławia z Norwegii przybył rzeźbiarz, Thomas Weisfeldt. Bardzo utalentowany (jego prace znajdują się m.in. w kościele Św. Krzyża czy Bożego Ciała), ale niestety porywczy. W 1715 r. w akcie szału pobił swojego młodocianego pomocnika i dłutem obciął mu rękę. Obciążono go za to karą pieniężną i dodatkową pokutą – miał sfinansować materiał i własnoręcznie wykonać kamienną figurę św. Jana Niepomucena, którego kult właśnie zaczynał szerzyć się na Śląsku. Był to pierwszy Nepomucen, jaki powstał we Wrocławiu. Pomnik stanął przed bramą Mikołajską a kiedy w 1746 r. rozbudowywano forytyfikacje miejskie Nepomucena przeniesiono na Osobowice i postawiono przy dawnym szlaku pielgrzymkowym wiodącym na Górę Kapliczną, dokładnie w tym miejscu w którym stoimy. Ale to nie był koniec jego wędrówki.

Nepomucen bez większego uszczerbku przetrwał wojny i czasy komuny, starzał się tylko i trochę niszczał, jednak w latach 80 dosięgnął go poważny cios - figurę zdewastowano. Najpierw w klasyczny sposób, utrącając jej głowę, która walała się gdzieś w krzakach, a potem nieudolną konserwacją (głowę przytwierdzono za pomocą cementu a posąg odmalowano „na bogato” : biała twarz, czarny zarost a cokół na niebiesko i czerwono). Aby zapobiec kompletnemu zniszczeniu (w międzyczasie fragment tarczy herbowej przytwierdzonej do cokołu odrąbano i próbowano sprzedać na wrocławskim targu staroci) Nepomucena przeniesiono na dziedziniec przed kościołem i poddano renowacji (sfinansowanej przez żonę ówczesnego konsula Niemiec). Możecie go tam odwiedzić - wracając zatrzymajcie się przy kościele św. Teresy przy ul. Osobowickiej albo przejdźcie tą urokliwą dróżką obsadzoną brzozami (cały czas prosto do końca i na rozstaju w lewo).

Additional Hints (Decrypt)

avfxb / qemrjb

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)