Skip to content

Zerwany Most w Kruszewie Traditional Cache

This cache has been archived.

Goszkua: Dziękuję za wszystkie dotychczasowe znalezienia. Mam nadzieję, że dzięki umiejscowieniu skrytki mogliście odkryć ciekawe miejsce na mapie Podlasia. Niestety z powodów osobistych nie mam możliwości jej na nowo umieścić w terenie i jestem zmuszona ją zarchiwizować.

More
Hidden : 4/28/2019
Difficulty:
2.5 out of 5
Terrain:
2 out of 5

Size: Size:   small (small)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


Weź coś do pisania!

Z Zerwanym Mostem związana jest miejscowa legenda. Na przełomie XIX i XX wieku postanowiono wybudować trasę łączącą Białystok z Jeżewem. Niezbędna była oczywiście budowa mostu. Powstał projekt i w granicach roku 1900 zaczęto budowę 365 metrowego mostu na wysokości 7,5m nad lustrem wody.

Roboty się przeciągały, no i wtedy podobno w sprawę wmieszał się diabeł. Obiecał, że dokończy budowę mostu w kilka dni, ale kto pierwszy przejdzie po nowym moście, będzie ofiarą diabła. Cóż było robić, robotnicy nie byli w stanie sami budowy dokończyć, przystali więc na pakt z diabłem.

Jak diabeł obiecał, tak się stało, most powstał błyskawicznie, a robotnicy wymyślili fortel i jako pierwszy przez most został przepuszczony stary, kulawy koń. Rozwścieczony diabeł zapowiedział, że ten most, jak i każdy następny wybudowany w tym miejscu, będzie stał 11 lat, po czym wybuchnie wojna.

Ciekawostką jest, że most ukończono w 1903 roku, a jak wiadomo 11 lat później wybuchła I wojna światowa. Most został spalony, odbudowano go w roku 1928, minęło 11 lat i nastał wrzesień 1939 roku. Od tej pory nikt nawet nie myśli o odbudowie mostu. Mieszkańcy są przekonani, że jeśli powstanie nowy most, wybuchnie kolejna wojna.

Tak naprawdę, most nie został zerwany, a spalony. Pierwsi podpalili go 25 sierpnia 1915 roku Rosjanie. Zrobili to, by opóźnić zmierzające w stronę Białegostoku wojska niemieckie. W bitwie, która się wtedy tu rozegrała zginęło czterech Rosjan i 56 Niemców. Ich szczątki leżą na niewielkim cmentarzu na tzw. Babiej Górze w pobliżu Kruszewa. Po bitwie pozostały też dziury po pociskach na podmurówce dawnego mostu.

Drugi raz drewnianą konstrukcję spalili sami mieszkańcy Kruszewa w okolicach 13 września 1939 roku, kiedy już padła Wizna. We wsi pojawili się polscy żołnierze i powiedzieli, że trzeba zatrzymać hitlerowców. Mieszkańcy wzięli furę ze słomą, postawili ją na środku mostu i podpalili. Most cały spłonął. Dzięki temu Niemcy musieli się tu na chwilę zatrzymać, a Białystok zyskał cenny czas na zorganizowanie obrony.

Warto odwiedzić te miejsce, ze względu na ciszę i spokój. Rozległy, podmokły teren to ostoja wielu gatunków ptaków. W rozlewiska Narwi można wpatrywać się godzinami.

Additional Hints (Decrypt)

avfxb

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)