
Trafić tam niełatwo. Po zjeździe z ulicy Koronowskiej w ul. Opławiec trzeba skręcić w lewo, w polną drogę. Po jakimś czasie zauważymy gęste, dwumetrowej wysokości zarośla. Pod płotem, zakryte krzakami, stoją stare nagrobne tablice. To pozostałość po ewangelickiej nekropolii, na której pochówków zaprzestano dokonywać w połowie ubiegłego wieku. - Ewangelicy mieli w zwyczaju grzebać swoich zmarłych w pobliżu siedlisk. Spoczywają tu dawni mieszkańcy dzielnicy.
Zachowały sie nagrobki,tablice i nawet płotek okalający groby.Powierzchnia ok.0.4 ha.
Kesz: uważaj na mugoli z sąsiednich domów, nie wyrywaj nic na siłe.