Walory krajobrazowe i klimatyczne Teofilowa, podobne to tych w letnisku inowłodzkim, sprawiły, e miejscowość zyskiwała coraz większą popularność. W urokliwej okolicy tuż nad brzegiem czystej rzeki stawiano kolejne wille dla letników. Tak, jak w stacji inowłodzkiej, również wille teofilowskie budowano głównie z drewna. Ich charakterystycznym elementem także były werandy. Największe podobieństwo do willi inowłodzkich stacji wykazywał piętrowy pensjonat, po prawej stronie drogi ze Spały do Inowłodza. Do ściany szczytowej od strony drogi przylegała parterowa, drewniana weranda pełniąca później funkcje gastronomiczne. Ozdobny wystrój jej trzech ścian w postaci misternie wycinanych drewnianych ornamentów nosił wyraźne cechy stylu uzdrowiskowego.

Pakowscy, fot. archiwum rodzinne.
Również rodzina Pakowskich - właściciele Teofilowa - podobnie jak wcześniej właściciel inowłodzkiej stacji, przywiązywali dużą wagę do reklamy prasowej. Świadczy o tym choćby anons zamieszczony w numerze 22 łódzkiego tygodnika "Prawda" z 30 maja 1926 roku:

Tekst: źr.Andrzej Kobalczyk, Z letnikami nad Pilicę.
O skrytce:
Współrzędne mogą lekko wariować, ale gdy dotrzesz na miejsce, nie będziesz mieć wątpliwości. Żeby dostać się do logbooka potrzebujesz użyć dwóch kluczy. "Widzi środkowy!" "Co nad głową to od spodu!" Jasnego nie tykaj! Nic ponadto. Delikatnie!
Ale żeby tam dotrzeć musisz rozwiązać zagdkę:
N 51°31. 8101 54381 11329'
E 020°10. 71886 7013 7104'