Kesz ten jest swojego rodzaju hołdem dla innego rewelacyjnego kesza w okolicy, mianowicie GC5DT4A. To w tym właśnie miejscu zaczynaliśmy naszą pamiętną podróż doliną 25. czerwca 2016 roku, kiedy mieliśmy przyjemność go podejmować.
Mimo, że Pogliś bardzo rzetelnie opisał Drwinkę to dorzucimy od siebie kilka groszy:
- Formalnie rzecz biorąc, obecnie jej status to nawet nie rzeka, a struga
- Drwinka płynie (jak wiele rzek w miastach) w korycie, które nie jest w pełni naturalne. Pierwsze wzmianki o usztucznieniu jej koryta są z I połowy 19 wieku, za czasów, kiedy Prokocim (wtedy jeszcze jako wieś) był we władaniu Józefa Wodzickiego
- Należy do 3 rzek, które ukształtowały geomorfologię południowej części Prokocimia
- Obecnie jest też głównym ciekiem wodnym współczesnego Prokocimia
- Swoje źródła ma na stokach Podgórza Wielickiego, a także na obszarze Woli Duchackiej i Piasków Wielkich
Drwinka niestety jest wodą zanieczyszczoną, głównie przez działalność ludzką, chociaż badania przeprowadzone w 2003 pokazały, że nie jest to stan nieodwracalny i odpowiednim nakładem finansowym i pracą jest możliwość przywrócenia jej do czystego życia.
Żródło: Towarzystwo Przyjaciół Prokocimia - Prokocim dawniej i dziś, Kraków 2018