Skip to content

Mękaliny Traditional Cache

This cache has been archived.

Maraciak: Skrytka wymaga naprawy, a z powodów prywatnych nie będę mógł zajmować się nią przez najbliższy rok. Stąd archiwizacja. Niewykluczone, że kiedyś powróci. Dziękuję za wszystkie logi i pozytywne wpisy :)

More
Hidden : 5/26/2019
Difficulty:
2 out of 5
Terrain:
2.5 out of 5

Size: Size:   small (small)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


Tragiczne Święta w Gajówce Mękaliny

 

     Traktem – przez wieś Budykierz przybył hitlerowski oddział terrorystyczny z Ostrowi Mazowieckiej. Samochody zatrzymano na przedpolach osady. Wygaszono silniki. Kto mógł przypuszczać, że „nadludzie” są aż tak cyniczni, że nie uszanują święta o tak doniosłej wymowie. Mieszkańców gajówki osaczono w czasie szykowania się na pasterkę do kościoła parafialnego w Porębie, odprawianą wtedy w godzinach rannych. Już po godzinie czwartej hitlerowcy rozciągnęli wokół gajówki pierścień okrążenia.

     Gajówka Mękaliny, placówka o kryptonimie ”Mrowisko” była punktem kontaktowym w Obwodzie „Opocznik” (Ostrów Mazowiecka). W celach konspiracyjnych docierali tu rolnicy, robotnicy leśni, pracownicy różnych instytucji. Duktami wiodącymi do Mękalin często wędrowali młodociani łącznicy Związku Walki Zbrojnej, a następnie Armii Krajowej. Przybyli tu jeńcy radzieccy- przeważnie uciekinierzy z obozu w Grądach i Komorowie. Trasy konspiracyjne w rejonie gajówki nie zostały rozpoznane przez Niemców, ani też przez szpiclów różnych narodowości.



     Jednakże wiadomość o przechowywaniu broni wydostała się poza środowisko konspiracyjne. Niebawem konfidentka zatrudniona w mleczarni (zabita później z wyroku AK) doniosła o tym policji hitlerowskiej. Nie wiedziała jednak, że broń ukryto w brogu siana i pod podłogą spichlerza. Niepełna informacja krzyżowała w dużym stopniu plan terrorystycznego uderzenia w gajówkę.

     Niemcy- pewni sukcesu- przystąpili do rewizji. W poszukiwaniu schowków z bronią przetrząsnęli niemal całą zagrodę. Nakazali wyrzucić nawóz z obory i przekopywać grunt w obejściu. Węszyli w lesie. Broni nie znaleźli. Starosta powiatowy podał w meldunku z 27 grudnia 1943r., że łupem ich padły zaledwie 2 karabiny, 3 pistolety i 70 sztuk amunicji.

     Wielokrotnie wznawiana rewizja zakończyła się fiaskiem. Niemcy szukali wszakże podręcznego magazynu broni. Znalezione karabiny i pistolety nie mogły ich zadowolić. Nad gajówką zawisła groźba akcji pacyfikacyjnej. Ludzi z gajówki poddano najcięższej próbie. Bito kijami i kolbami karabinów, kłuto bagnetami. Terrorem hitlerowcy nie zdołali wymusić żadnych tajemnic.

     Maltretowani, lecz niezłomni ludzie gajówki wybrali męczeńską śmierć. Okazali się silniejsi od uzbrojonych katów. Ginęli w miejscu swojej pracy: na podwórzu gajówki, w stodole na klepisku, w spichlerzu na podłodze, pod szumiącymi sosnami Puszczy Białej. Meldunek Niemiecki z 27 grudnia 1943r. podaje, że w Mękalinach zginęło 10 osób (7 mężczyzn i 3 kobiety).



Jeden z czterech pomników w miejscu gajówki Mękaliny

Additional Hints (Decrypt)

Mn wrqalz m pmgrerpu cbzavxój.

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)