
Przedstawiamy Wam serię kilkunastu keszy, które swoją tematyką ukazują walory gastronomiczne najbliższych okolic Jasła.
Zachęcam do wypróbowania przepisów i podzielenia się waszymi spostrzeżeniami w logach. Powodzenia!
Warzyce
wieś w Polsce położona w województwie podkarpackim, w powiecie jasielskim, w gminie Jasło. Wieś leży w Kotlinie Jasielsko-Krośnieńskiej, 6 km na wschód od Jasła. Zajmuje powierzchnię 803 ha. W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa krośnieńskiego. Miejscowość siedzibą sołectwa oraz parafii św. Wawrzyńca, należącej do dekanatu Jasło Wschód, diecezji rzeszowskiej. Teren miejscowości obejmuje pomnikowy okaz dębu liczący blisko 500 lat, o obwodzie około 700 cm i wysokości 27 metrów.
Można sądzić, że osadźcą dla tej miejscowości byli benedyktyni z Tyńca. Krotowice w końcu XIII w. zmieniły nazwę na Warzyce. W XIII w. następuje korzystniejsza dla rozwoju osady lokacja na prawie magdeburskim.
W latach 1940-1944 miały miejsce masowe rozstrzeliwania dokonywane przez hitlerowców w lesie warzyckim. W egzekucjach zginęło łącznie ok. 5 tys.Polaków i Żydów. Wśród ofiar polskich znajdowali się więźniowie z Jasła, oficerowie, wielu partyzantów, oraz dzieci z Zakładu Wychowawczego w Iwoniczu. Rozstrzeliwano także jeńców sowieckich. Pomordowani Żydzi pochodzili w większości z gett we Frysztaku, Jaśle, Korczynie - m.in. 3 lipca 1942 roku Niemcy przeprowadzili w lesie warzyckim egzekucję 850 Żydów, a 29 września 1942 roku kolejną grupę przetransportowaną z getta w Jaśle. Wśród zamordowanych znajdował się rabin Chone Halberstam, z przedwojennych Kołaczyc. Zwłoki zamordowanych zostały pogrzebane w 32 zbiorowych mogiłach. Po wojnie na miejscu kaźni powstał cmentarz.
Warzyce mogą się chlubić kilkoma ciekawymi legendami. Oto jedna z nich. Przed wielu laty wieś ta należała do rodziny Bachmanów. Ich syn Wawrzyniec zakochał się w jednej z córek chłopskich. Oczarowani sobą zamieszkali razem. Zosia, bo takie imię nosiła dziewczyna, była głucha na opinię sąsiadów, ba całej wioski. Zapomniała też o opiece nad swym osieroconym rodzeństwem. Panicz nie mógł z nią wziąć ślubu, gdyż wiedział, że na to nie zgodzą się, przebywający od wielu lat za granicą, jego rodzice. Ci ostatni zresztą sami wybrali synowi piękną narzeczoną. Kiedy Bachmanowie powrócili do Polski Wawrzyniec odprawił Zosię do domu i obiecał, że rozmówi się w jej sprawie z rodzicami. Oni jednak przywieźli mu tak piękną narzeczoną, że od razu zapomniał o swej dawnej oblubienicy. Niebawem doszło do ślubu młodego panicza. Tego samego dnia upokorzona Zosia utopiła się. Kiedy weselnicy jechali całym orszakiem przez warzycki las, nagle rozstąpiła się ziemia i pochłonęła wszystkich. Kara, jaka spadła na niewiernego młodzieńca, dotknęła całą rzeszę jego gości. Do dziś w tym miejscu pozostał wielki dół.
źródło: wikipedia

Skan przepisu zaczerpnięty z książki "Tradycja w Żywieniu i Kulturze Mieszkańców Ziemi Jasielskiej" wyd. Regionalne Stowarzyszenie Folklorystyczne WRZOS
SFINANSOWANO ZE ŚRODKÓW BUDŻETOWYCH:
MIASTA JASŁA i GMINY JASŁO

