Skip to content

Huta szkła "Jabłonna" Mystery Cache

Hidden : 6/23/2019
Difficulty:
1.5 out of 5
Terrain:
1.5 out of 5

Size: Size:   micro (micro)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


Owner pozwala (prosi) na serwis kesza / Feel free to make the cache service

 

Huta "Jabłonna" powstała w 1897 r. w pobliżu stacji Jabłonna Kolei Nadwiślańskiej z inicjatywy warszawskiej firmy Haberbusch i hr. Augusta Potockiego, właściciela miejscowych dóbr. W tym czasie produkowano w niej głównie butelki do piwa, wina i koniaku. W 1904 r. w hucie było zatrudnionych 70 robotników. Jej kapitał zakładowy wynosił 90 tys. rubli, a przybliżony obrót roczny 54 tys. rubli. Właścicielem huty był hr. August Potocki, a dyrektorem Hipolit Sosnowski.

Po zakończeniu I wojny światowej i kryzysu z nią związanego przystąpiono do rozruchu huty. Wymagało to przeprowadzenia poważnych napraw m.in. ceglanego komina fabrycznego (jednego z dwóch). Zakład wznowił produkcję 2 grudnia 1920 r. W kolejnych latach 1920-1922 został zmodernizowany. Wzniesiono wówczas dodatkowe piece hutnicze i wanny hartowni. W okresie międzywojennym huta produkowała głównie butelki do piwa i oranżady.  Pod koniec lat 30. należała już do żydowskiego przedsiębiorcy Kagana, który prowadził produkcję tafli szklanych – tj. szyb.

27 sierpnia 1927 r. prezydent Ignacy Mościcki odwiedził Legionowo. Odwiedził wówczas Hutę Szkła „Jabłonna” na ul. Kościuszki.

W czasie okupacji hitlerowskiej zakład podlegał niemieckiemu zarządowi komisarycznemu. Jego oficjalna nazwa brzmiała „Glasindustrie Jablonna G.m.b.H.”. Kantor huty mieścił się wówczas przy ul. Kościuszki 8. Zakres produkcji został rozszerzony o szklaną armaturę szpitalną produkowaną dla niemieckich szpitali wojennych, w tym i dla legionowskiego Rezerwe Lazaret I. Koniec II wojny światowej dopełnił dziejów huty. Ówczesny zarządca rozebrał drewniane domy huckie. Pod koniec października 1944 r., kominy huty wysadzili w powietrze żołnierze niemieccy wycofujący się z Legionowa. Z cegieł po hucie powstał po wojnie kościół garnizonowy przy ul. Piłsudskiego. Fragment komina huty znajduje się obecnie na terenie głównej siedziby Muzeum Historycznego na ul. Mickiewicza. 

Obecnie po hucie nie ma widocznych śladów. Jedynie pod warstwą ziemi na terenie obecnego Przedsiębiorstwa Wodno-Kanalizacyjnego zachowała się ceglana podstawa komina oraz gdzieniegdzie szlaka – „szklane kamienie”, będące odpadkami poprodukcyjnymi.

O czasach świetności huty przypomina zbiór butelek i dokumentów znajdujący się w Muzeum Legionowskim. Tworzy go butelki w różnych odmianach, wyprodukowanych dla polskich browarów w latach 20. i 30. W tym okresie nie stosowano papierowych etykietek, a nazwę browaru i wytwórcę butelki odciskano w szkle. Poza nimi czasami były wytłaczane dodatkowe ozdoby, np. korona (Tychy), beczułka z datą 1845 (J. Götz – Okocim) ozdobny monogram „LTAB” – Lwowskiego Towarzystwa Akcyjnego Browarów czy słynny Sfinks (warszawski Haberbusch i Schiele).

Legionowskie butelki produkowano zarówno dla dużych browarów o wydajności ponad 50 tys. hl w 1930 r. (Warszawa, Okocim, Tychy. Żywiec), jak i dla lokalnych browarów, np. Kowalskiego w Koninie (ok. 5 tys. hl) czy w Nisku – 2 tys. hl. Niektóre z butelek powstały dla wytwórni piwa na dalekich kresach np. w Równem. Realizowano także zamówienia dla niemieckich browarów z Gdańska, co świadczyło o szerokich kontaktach handlowych legionowskiej huty szkła. 

Z ciekawostek:

W hucie Jabłonna prowadzono badania jakości butelek na specjalnym aparacie ciśnieniowym skonstruowanym w hucie. Butelki typu eksport wyprodukowane w hucie, w testach pękały w 0,6%, podczas gdy popularne wówczas tzw. porterówki pękały w 100% (dokładnie pękło 1000 na 1000 badanych sztuk). W latach 1921–1922 w hucie prowadzono doświadczenia nad kolorem szkła najlepszego do przechowywania piwa, wykazując, że najlepsze były szkło ciemno rubinowe, praktycznie jednak niedostępne ze względu na konieczność użycia w produkcji tlenku złota. Pozostawało szkło oranżowe. Doświadczenie udowodniło fatalny wpływ szkła białego na ówczesne piwo (psuło się znacznie szybciej, skracając okres przechowywania nawet o 15%).

Przy okazji ww. badań wyprodukowano testowe partie szkła klasyczną metoda wydmuchiwania cylindrów. Niewielkie ilości tego szkła trafiły do warszawskich pracowni witrażowych.

W 1929 huta uruchomiła pierwszą w Polsce, w pełni zautomatyzowaną linię produkcyjną firmy Roirant. Zakończenie inwestycji w hucie zbiegło się z wielkim kryzysem ekonomicznym. Spożycie piwo gwałtownie zmalało, browary wprowadzały oszczędności – pomimo tego huta Jabłonna pozostała liderem wśród polskich hut szkła.

Aby znaleźć pojemnik finałowy:

udaj się 300 metrów, azymut 316 stopni

Additional Hints (Decrypt)

ovnyb-pmrejbar bq glyh - jvfv

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)