Jan Długosz opisał w swojej kronice niezwykłą rzecz. We wsi Nochowo, pod Śremem, z ziemi wykopywano garnki. Dziś już wiadomo, że były to urny z prochami, jednak wtedy ludzie byli przekonani, że to natura tworzy te garnki. Nawet król Władysław Jagiełło przyjechał tutaj, żeby osobiście zobaczyć to niezwykłe miejsce.
W keszu znajdują się certyfikaty dla trzech pierwszych znalazców, logbook, kilka drewniaczków i innych przedmiotów na wymianę. Proszę dokładnie zamykać kesza i odkładać go dokładnie w to samo miejsce.