Dziś wieczorem Noc Duchów (gdzieniegdzie nazywa się ją Halloween). W małym miasteczku Salem na Wschodnim Wybrzeżu kończą się już przygotowania do tego ważnego tutaj święta. Okna i ganki domów zdobią już girlandy i dynie. W powietrzu czuć podekscytowanie i nerwowe oczekiwanie...
Rankiem 31 października do miasta przybywa szeryf stanowy. Ma do przekazania ważną informację dla burmistrza miasteczka. Po krótkiej rozmowie z szeryfem Arnold, burmistrz Salem, z przerażeniem w oczach idzie do dzwonnicy, by ogłosić zebranie mieszkańców.
- Mieszkańcy Salem! Z przykrością muszę poinformować was o niecierpiącej zwłoki sprawie: wśród nas znajdują się działacze Mafii!
Po niewielkim zbiorowisku mieszkańców przechodzi szmer. Mafia jest znaną w całym stanie organizacją, z korzeniami w południowych Włoszech, zajmującą się szeroko pojętą działalnością przestępczą, znaną z tego, że nie mają skrupułów, by pozbyć się osób, które zechcą stanąć im na drodze.
- Dowiedziałem się od szeryfa, że prowadzone od kilku lat dochodzenie ustaliło, że mafia ukryła się w naszym miasteczku. Ale którzy spośród nas to oni? Musimy to ustalić. Po tym, co zostało już tu powiedziane, z pewnością będą chcieli się nas pozbyć - ale na szczęście mamy Sybillę, która potrafi porozumieć się z duchami... Chwila, gdzie jest Sybilla?
- AAAAA!!!!!
Krzyk przerywa skupioną ciszę mieszkańców. Stara pani Muriel, sąsiadka Sybilli - medium, wbiega na podest obok burmistrza.
- Sybilla nie żyje! Zamordowali Sybillę!
Mieszkańcy idą do domu Sybilli, gdzie leży jej zakrwawione ciało z dziurą w sercu. Obok leży poszarpany kawałek pergaminu.
- Zabiliśmy tej nocy i zabijemy kolejnej, i każdej następnej, i nie spoczniemy, dopóki nie zabijemy każdego mieszkańca tego miasta. Mafia - tak głosił ów list...
Zapraszam wszystkich, byśmy wspólnie dokończyli tę historię, grając w dobrze znaną grę, Mafię - wyciągnąłem wnioski z poprzedniej edycji rok temu i w tym roku zagramy na innych zasadach, prostszych do zrozumienia, ale wierzę, że nie mniej intrygujących 😊 Dobrze będzie, jeśli przeczytacie te zasady przed spotkaniem - oszczędzi to nam trochę czasu na miejscu 😃
Spotkajmy się w kawiarni Kawadzieścia, przy Krępowieckiego 10, o godzinie 18:30 - gra rozpocznie się, gdy dotrą spóźnialscy, czyli zapewne ok. 18:45. Spotkanie potrwa przynajmniej do godziny 20:30 😊 Kawiarnia ma w swoich zbiorach całe mnóstwo gier, więc po Mafii będziemy mogli spróbować również czegoś innego 😃
Zasady gry: spośród grających osób kilkoro (mniejszość) dostanie informację, że należy do Mafii - Mafia na początku będzie miała okazję rozpoznać się nawzajem (będą wiedzieli, kto jest w ich drużynie). Spośród przeciwnej drużyny - Miastowych - zostanie wybrany jeden Detektyw, który będzie mógł co każdą turę (co noc) sprawdzić jedną osobę, czy należy ona do Mafii, czy nie. Każda tura (dzień) będzie swobodną rozmową, w której Miastowi będą dążyli do osiągnięcia konsensusu, kto według nich należy do Mafii i kogo należy powiesić - natomiast Mafia podczas dnia powinna 'między wierszami' porozumieć się, kogo będą chcieli zabić w nocy. Dzień kończy się procesem - miasto (zarówno Miastowi, jak i Mafia) wybiera, kto będzie sądzony, a następnie większością głosów decydują, czy tę osobę powiesić. Następnie w nocy Detektyw sprawdza jedną osobę, a potem jest etap wyboru osoby zabijanej przez mafię - każdy uczestnik dostaje kartkę, Miastowi na kartkach piszą 'MIASTO', natomiast każdy Mafiozo na kartce pisze imię/nick osoby, którą chce tej nocy zabić. Jeśli wszyscy Mafiozi zgadzają się co do tej osoby, to ginie ona. Gra kończy się zwycięstwem Mafii, gdy zginą wszyscy Miastowi, i vice versa.
Do zobaczenia!