Skip to content

NN-61- Bohaterowie’39 ppor Jan Bołbott Mystery Cache

Hidden : 10/30/2019
Difficulty:
2 out of 5
Terrain:
2 out of 5

Size: Size:   regular (regular)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


Seria Nieskończenie Niepodległa poświęcona jest 100-leciu Odzyskania Niepodległości przez Polskę. Tematem są znane i mniej znane fakty z naszej najnowszej historii od 1918 roku Odpowiedzi będzie można znaleźć w opisach skrytek lub też trzeba będzie sięgnąć do wiadomości umieszczonych w Internecie lub innych źródłach;-) Życzymy owocnej i przyjemnej zabawy z historią


Ich nazwiska, słowa, a przede wszystkim – czyny przeszły do legendy. W obliczu śmierci dawali prawdziwy popis odwagi i brawury. Pokazywali, czym jest honor w walce. Stawali na drodze przeważającym siłom wroga i „wykonywali niewykonalne rozkazy”.

We wrześniu 1939 roku polscy żołnierze stanęli do walki z dwiema militarnymi potęgami: Wehrmachtem i Armią Czerwoną. Wierni wojskowej przysiędze, do końca starali się spełnić swój obowiązek wobec Ojczyzny, wykazując w boju hart ducha i męstwo. Czyny niektórych z nich urosły do rangi symbolu bohaterstwa na polu walki.
ppor Jan Bołbott Był oficerem rezerwy Wojska Polskiego. W sierpniu 1939 roku został zmobilizowany do Batalionu Fortecznego KOP „Sarny”, gdzie objął stanowisko dowódcy plutonu „Tynne” w 4 kompanii dowodzonej przez kapitana Markiewicza. Jego pluton obsadzał w Tynnem żelbetowy schron. Po 17 września 1939 roku, kiedy uderzyła Armia Czerwona, te okolice znalazły się w pasie działania sowieckiej 60 Dywizji Strzeleckiej.   

Sowieckie oddziały, wsparte czołgami podeszły pod polskie umocnienia o świcie 19 września. Polacy bronili się jak lwy. Podporucznik Bołbott przez telefon zdawał kapitanowi Markiewiczowi relację ze swojego położenia. W schron biła artyleria, nieprzyjacielskie czołgi, podjeżdżając blisko, ogniem z działek raziły strzelnice.

Sowieccy bojcy, nie zważając na straty, okładali bunkier łatwopalnymi materiałami, ponadto tuż przed polskimi lufami wznosili barykady, mające zneutralizować nasze pociski. Zapłacili za to ogromną cenę, w polu widzenia polskich żołnierzy leżało ponad sto ciał żołnierzy wroga.

Polacy również ponieśli ciężkie straty, ginęli kolejni żołnierze, zaczynało brakować amunicji. Ze względu na gryzący dym, zmuszeni byli prowadzić walkę w maskach przeciwgazowych. Ostatnia rozmowę kapitan Markiewicz przeprowadził ze swoim podwładnym około piątej rano 20 września.  Podporucznik Bołbott zameldował wówczas, że sąsiedni schron został zdobyty. Młody oficer przeczuwał że nadchodzi również jego koniec. Zwrócił się do dowódcy z ostatnia prośbą. Jak wspominał kapitan Markiewicz:

Oświadcza mi, że jest 6 miesięcy po ślubie i jego żona mieszka w Lublinie – podał mi jej adres. Prosi mnie bardzo, ażebym po szczęśliwym wydostaniu się z walki dał znać jego żonie, że jeżeli miałby zginąć, niech wie o tym, że do ostatniej chwili myśląc o Ojczyźnie, myślał również o niej.

Podporucznik Bołbott zginął, a wraz z nim pięćdziesięciu jego żołnierzy. Jego bohaterska postawa dopiero pół wieku później została nagrodzona. W 1989 roku podporucznik Jan Bołbott został pośmiertnie uhonorowany przez Prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari. Przez te dziesiątki lat władze PRL skazały go na zapomnienie.

Odpowiedź podstaw do wzoru :

N 54°  06. X

E 20°  24. Y

Pytanie  :   Gdzie mieszkała żona ppor Jana Bołbotta ?

A - W Białymstoku  – X 222    Y- 456

B - W Zamościu       – X-333    Y- 556

C – W Lublinie         – X-432    Y- 674

Additional Hints (Decrypt)

jvfvryrp

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)