Krężnica Jara to niewielka miejscowość położona pod Lublinem. Malownicza okolica oraz bliskie sąsiedztwo Zalewu Zemborzyckiego przyciąga wielu pieszych i rowerowych turystów. Na krężnickim odcinku zielonego szlaku rowerowego znajduje się pomnik upamiętniający jedno z najtragiczniejszych wydarzeń w dziejach tej małej wioski.
Abyście mogli właściwie poznać całą historie, rozmieściliśmy skrytki w trzech miejscach według chronologii wydarzeń z czasów II Wojny Światowej.
Pierwszy kesz znajduje się w miejscu, w którym wszystko się zaczęło (relacje znamy bezpośrednio od niestety już nieżyjących świadków).
Była ciepła noc z 21 na 22 lipca 1944 r. Jak każdej nocy trasę kolejowa Lublin - Kraśnik przemierzało kilka pociągów.
Nic nie wskazywało na zbliżającą się tragedię. W pewnym momencie mieszkańców obudzil potężny huk. Gdy pobiegli w stronę z której dobiegły odgłosy okazało się, że pociąg spadł z nasypu. W pierwszych chwilach nie było wiadomo co tak naprawdę sie stało. Niemieckie wagony towarowe miały coś w rodzaju 'eskorty' w postaci dwóch odkrytych platform z piaskiem ustawionych na przodzie składu (takie rozwiązanie miało zminimalizowac skutki ewentualnego wysadzenia pociągu). Z relacji ocalałych świadków wynika, iż grupa niemieckich żołnierzy na dworcu głównym w Lublinie wpędzila ludność cywilną na pierwsze dwa wagony (w toku keszowania natkniecie się na napis 'zakładnicy' lecz nie było to do końca prawdą, to byli zwykli ludzie, którzy czekali na peronie na jakikolwiek transport w stronę Kraśnika i Rzeszowa. Należy pamiętać, że 1944 rok to początek odwrotu nazistów ze wschodnich terenów Polski a w związku z tym pierwszeństwo miały pociągi wojskowe przed cywilnymi). Podczas akcji ratunkowej (prowadzonej przez mieszkańców) okazało się, że to partyzanci podłożyli ładunki wybuchowe pod tory kolejowe. Do dnia dzisiejszego nie zostało ustalone, które oddziały partyzanckie (Armi Krajowej lub rosyjskie majora Fiodora) odpowiadają za podłożenie ładunków i czy zrobili to przez pomyłkę, czy celem był ten konkretny pociąg. Faktem jest, że tamtej nocy zginęło 25 niewinnych osób znajdujących się w pierwszych wagonach...
Aby poznać konsekwencje tych wydarzeń zapraszamy do kolejnej skrytki.
Kesz to standardowy pojemnik preforma PET.