Są góry większe i mniejsze, dostępne dla wszystkich i te niebezpieczniejsze. Istnieją także takie, których nie zauważamy. Wzgórze, które chcę Ci pokazać nie jest wysokie, ale na pewno jest wyjątkowe. I spokojnie, nie odbywały się na nim żadne egzekucje, kary śmierci, morderstwa, (chociaż w pewnym sensie..) po prostu wiedziałam, że w ten sposób przyciagnę Twoją uwagę. Pamiętaj, czytaj pomiędzy wierszami :)
W tym miejscu początkowo nie było żadnego wzgórza.. Wszystko jednak zaczęło się w 1996 roku. Wtedy powstało tutaj wysypisko śmieci z całej gminy Strzyżewice. Istniało ono do października 2007r. Lekko mówiąc, przez te 9 lat zostało pogrzebanych tu wiele ton śmieci. W kwietniu 2009r. zakończono prace związane z rekultywacją wysypiska.
Od tamtej pory do dnia dzisiejszego w miejscu znajduje się trochę zapomniane przez mieszkańców wzgórze. Mimo swojej niekoniecznie przyjemnej historii, miejscówka jest idealna dla wszystkich, którzy chcą poczuć powiew wiatru z dala od ludzi. Z góry uprzedzam, że pewnie nie wszyscy będą zachwyceni widokami, ale gwarantuję wam, że na pewno odnajdziecie tutaj spokój i ciszę oraz jest to urokliwe miejsce na piknikowy przystanek podczas wędrówki bądź wycieczki rowerowej, ale również idealne wzgórze do oglądania gwiazd. Ponadto niedaleko znajduje się fotogeniczny lasek brzozowy.
O keszu: Pojemnik z fantami. Prośba ode mnie, abyś wymieniając się, postarał się zostawić coś o podobnej wartości do tego, co zabierasz ;)