Fińskie domki w świętochłowickich Piaśnikach stanowią wyróżniający się typ zabudowy na tle reszty dzielnicy. Formalnie, nie są to domki fińskie, gdyż tak nazywano sprowadzane, w większości z Finlandii, prefabrykowane domy po II wojnie światowej. Natomiast piaśnickie budowle powstały w okresie międzywojennym, około 1930 roku, jako zdecydowanie większa kolonia niż to co widzimy współcześnie. Budynki były przeznaczone dla pracowników świętochłowickiej kopalni węgla kamiennego Matylda.

Kolonia Fińskich Domków na mapie z 1943 r. Czerwoną pętlą prawdopodobnie zaznaczono domki, które przetrwały do dziś, choć na mapie widnieją jedynie 4 budynki (czyżby błąd?)
Do naszych czasów przetrwało 5 domków ulokowanych obok siebie wzdłuż ul. Chorzowskiej. Obecnie toczy się proces o wpisanie zabudowań do rejestru zabytków, przez co domki nie mogą być remontowane. Mam nadzieję, że do wpisu, a później ich remontu rzeczywiście dojdzie, ponieważ jest to przykład wyjątkowej architektury, która szczęśliwie przetrwała do naszych czasów.

Domki od ul. Chorzowskiej, artystycznie
Z perspektywy pojemnika będziecie mogli podziwiać domki od tyłu, wraz z ich przetrwałymi zabudowaniami gospodarczymi. Zachęcam, również do przejścia się wzdłuż ich ścian frontowych.
O keszu:
Plastikowy pojemnik, umieszczony na kordach w intuicyjnym miejscu. W środku logbook.
Proszę uważać na okolicznych Mugoli.
Dotarcie do pojemnika:
W okolice kesza można dotrzeć:
- tramwajem nr 11 do przystanku Piaśniki Szpital,
- autobusem nr 201 do przystanku Piaśniki Szpital,
- autobusem nr 840 do przystnku Piaśniki Skrzyżowanie,
- tramwajami nr 7 i 17 do przystanku Piaśniki Skrzyżowanie.
Pojazdy kołowe można zostawić na parkingu zaznaczonym w waypoincie. Mimo to, zachęcam do korzystania z innych środków transportu, niż samochód.