Skip to content

#SL2 Legenda o św. Jacku Traditional Cache

This cache has been archived.

xhoshie: Niestety nie znalazłam odpowiedniego, ciekawego miejsca na przeniesienie skrytki. Dziękuję za znalezienia.
Seria #Sandomierskie legendy została zaktualizowana - można odnaleźć finał bez tej skrytki.

More
Hidden : 8/7/2020
Difficulty:
2 out of 5
Terrain:
1.5 out of 5

Size: Size:   micro (micro)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:



Skrytka należy do serii Sandomierskie legendy zawierającej 6 skrytek tradycyjnych i 1 zagadkową (finał). 
Aby odnaleźć skrytkę finałową nie zapomnij spisać kodu z logbooka! Skrytki można pojedmować w dowolnej kolejności. 


W 1226 r. biskup krakowski Iwo Odrowąż postanowił sprowadzić dominikanów do Sandomierza, a w latach 1226 – 1250 wzniesiono obecny kościół. Założycielem sandomierskiego klasztoru był św. Jacek, pierwszy polski dominikanin. Jest to drugi pod względem chronologii klasztor dominikański w Polsce. Podczas najazdu tatarskiego na Sandomierz w 1260 r. zakonnicy zostali bezlitośnie wymordowani w świątyni. Legenda głosi, że dominikanie oddali swoje życie dobrowolnie, intonując w czasie mordu pieśń pt. „Salve Regina” (z łac. Witaj Królowo).

Dawno temu w Sandomierzu święty Jacek, bratanek biskupa Iwona Odrowąża, miał wybudować w imieniu stryja kościół i klasztor. Biskup chciał, aby kościół był pod wezwaniem św. Jakuba, zaś w przylegającym do niego klasztorze mieli zamieszkać dominikanie.

Teren, na którym miała powstać budowla należał do największego skąpca i niedowiarka o imieniu Konrad. Św. Jacek długo negocjował z nim możliwość zakupu placu. W końcu Konrad założył się z Jackiem, że jeśli ten dokona cudu i zasadzi lipy do góry korzeniami, odda mu plac za darmo. Św. Jacek przyjął zakład i następnego dnia zasadził lipy tak, jak umówił się z Konradem. Rok później obaj spotkali się na wzgórzu. Jakież było zdziwienie Konrada, gdy zobaczył kwitnące lipy, a przy nich roje zbierających nektar pszczół! Z powodu przegranego zakładu, musiał oddać św. Jackowi plac. Dzięki temu św. Jacek mógł przystąpić do budowy świątyni. 

Za swoje skąpstwo i brak wiary został ukarany przez pszczoły, które zaatakowały go i pozbawiły wzroku. Podobno Konrad odzyskał zdolność widzenia na krótko przed śmiercią, w chwili gdy zabiły dzwony nowo wybudowanego kościoła.


Miejsce ukrycia nie jest bezpośrednio związane z postacią św. Jacka, natomiast z Bulwaru widać piękną panoramę miasta wraz z winnicą i kościołem św. Jakuba o którym mowa w legendzie.

O KESZU: Można zaparkować bezpośrednio przy keszu. Pojemnik wielkości mikro, maskowanie leśne. Podnoś ostrożnie do góry! Nie zapomnij spisać kodu z logbooka! Pamiętaj, że to od Ciebie zależy stan pojemników i maskowania. Podejmuj delikatnie i zostaw tak, aby mógł posłużyć jak najdłużej. 

ABOUT CACHE: Coming soon.

Additional Hints (Decrypt)

[PL] Cvravrx [ENG] Byq fghzc

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)