Masyw Chełmca był, a właściwie dalej jest bardzo popoularnym wśród turystów, miejscem wypoczynku i rekreacji. Na jego szycie znajdują się wieże przekaźnikowe, wieża widokowa, a także ogromny krzyż milenijny. Przez górę Chełmiec przechodzi wilele szlaków turystycznych, a także rowerowych. W związku z dużym ruchem turystyczny, na początku XX wieku gdzieś na zboczach Chełmca, na dawnym głównym trakcie z Lubomina na szczyt, postanowiono wybudować gospodę leśną. Miała ona postać dużego budynku z murem pruskim, a także tarasem, na którym spożywano posiłki. Oprócz tego wypasano tu również krowy. O jej losach praktycznie nic nie wiadomo, nie wiadomo kiedy zaprzestano tu działalności, a także kiedy gospoda popadła w ruinę. Do dnia dzisiejszego mało już po niej zostało - skąpe ruiny, kilka murów, a także wejście do piwnic. Będąc na miejscu, na podstawie ruin i dawnych zdjęć, można sobie jedynie wyobrażać jak dawniej musiało tutaj wyglądać. Jedno jest pewne - teren nie był zalesiony, a co za tym idzie roztaczały się stąd piękne widoki, m.in. na Trójgarb i Lubomin. W bardzo bliskiej odległości od ruin znajduje się hałda kopalniana, należąca do kopalni "David", sztolnia upadowa "David", a także zasypane wejście do nieznanej sztolni. W związku z czym można domniemać, że z gospody tej korzystali również górnicy.
Kesz to pojemnik po tabletkach musujących. Zawiera logbook, ołówek oraz certyfikaty dla najszybszych.
Proszę odkładać kesza dokładnie w to samo miejsce i zamaskować go tak, aby wyglądało to jak najbardziej naturalnie!
Powodzenia :)