Idź do lasu. Spaceruj wolno. Otwórz zmysły. Poczujesz kojącą moc shinrin-yoku.
Japończycy używają słowa shinrin-yoku (termin stworzony w 1982 r. przez japońskie ministerstwo rolnictwa) oznaczającego „kąpiel w lesie”. Oznacza to po prostu zatracenie się w lesie, zanurzenie się w jego atmosferze, cieszenie się powietrzem, zapachami, roślinnością i odgłosami ptaków i zwierząt, które tam żyją.
Ale czy wiesz, że z leśnych wędrówek płyną konkretne korzyści zdrowotne? Badania wykazują, że spacer po lesie lub parku, w którym rośnie dużo drzew, może być najzdrowszą rzeczą, jaką możemy dla siebie zrobić.
Leśna kąpiel może pomóc w depresji
Badania dowiodły, że olejki eteryczne silnie wpływają również na nastrój, działając przeciwdepresyjnie. Samopoczucie poprawia również zawarta w glebie nieszkodliwa bakteria tlenowa Mycobacterium vaccae, którą wdychamy podczas leśnych spacerów. Naukowcy sądzą, że może mieć ona działanie antydepresyjne, ponieważ pobudza w mózgu proces wytwarzania serotoniny i noradrenaliny – neuroprzekaźników odpowiedzialnych za nastrój i tzw. napęd biologiczny.
A zatem! Czas w las! Na spacer!
Zapamiętaj litero-cyfrę.