Skip to content

Pałac w Pietronkach Traditional Cache

Hidden : 4/26/2021
Difficulty:
1.5 out of 5
Terrain:
1.5 out of 5

Size: Size:   micro (micro)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


Pałac z poł. XIX w. / pocz. XX w.
Wieś istniała co najmniej od XV w. a jej nazwę znajdujemy w kilku różnych postaciach: Pietrunke, Pietronke, Pietrmanki, Piotrmanki a nawet Biedronka (na mapie Chrzanowskiego). Najpopularniejszą nazwą do końca XVIII w. były Piotrmanki. W 1470 r. Teodoryk z P. sprzedał 6 łanów ziemi ornej rodzonemu bratu Janowi Radwanowskiemu, za 20 grzywien. Jan ożeniony był z Elżbietą, a w 1480 r. wraz z Teodorykiem zapisywali 5 zł. czynszu rocznie księdzu Wojciechowi, plebanowi w Potulicach, celem erygowania ołtarza. W 1518 r. Jan R. dał całą wieś P. oraz łąkę na bagnie w Strzelcach swemu synowi Jakubowi. Po tymże Jakubie część wsi odziedziczył kolejny Jan, który w 1553 r. zapisywał 600 zł. posagu i tyleż wiana narzeczonej swojego syna Stanisława - Katarzynie Wiatrowskiej. Po kilku latach dokupił drugą część od Andrzeja i Jakuba Radwanowskich. Pod koniec XVI w. dziedzicem P. był kolejny Jan, który zapisywał 1800 złp. posagu i t. wiana żonie Jadwidze Włościejewskiej. Mieli oni córkę Barbarę, na której zakończyły się "rządy" Radwanowskich. W 1. poł. XVII w. wyszła ona za Zygmunta Pawłowskiego, który tym sposobem dostał dobra w wianie. Pawłowski długo dziedzicem nie był, wkrótce rezygnował dobra Andrzejowi Garczyńskiemu. O ostatnich męskich potomkach R.: Janie i Wojciechu, wzmianka z 1655 r. mówiła "...jak wieść głosi, zmarłych". Prawdopodobnie stali się ofiarami Szwedów, wkraczających właśnie na tereny Rzeczpospolitej. Ci zaginieni bracia mieli siostrę Teresę, która wraz z Garczyńskim sprzedała wieś Jakubowi Chrząstowskiemu, za kwotę 15 tys. złp. Chrząstowski sprzedał dobra Krzysztofowi Pudewelsowi, po którym odziedziczył Paweł Zygmunt Pudewels. Ten w 1711 r. sprzedał Pietronki Marcinowi Bębnowskiemu h. Odrowąż (2). Marcin ożenił się z Siedlecką, z którą miał 5 córek. Były to: Anna Marianna, Dorota Apolonia 1-o v. (ślub w 1748 r.) żona Józefa Głażejewskiego, 2-o v. żona Jakuba Wolszlegera (ślub w 1752 r.), Jadwiga Teresa, która w 1748 r. wyszła za Krzysztofa Makowieckiego a następnie w 1743 r. za Szymona Miączyńskiego, skarbnika płockiego; Katarzyna, żona 1-o voto N. Kosickiego, 2-o voto w latach 1747-84 Antoniego Popławskiego; Teresa, żona Jana Lewandowskiego i Marianna, o której rękę została zawarta w 1724 r. przez rodziców, umowa małżeńska z Tomaszem Barcikowskim. Jej drugim mężem był w 1735 r. Mikołaj Gumiński. Synowie Marcina Bębnowskiego to: Jan Tomasz, ur. w Ciszewie, ochrzczony w 1701 r., Kazimierz Wojciech, ur. w Pietronkach w 1714 r., zmarły w 1736 r. oraz Wojciech Odrowąż. Marcin zmarł w 1734 r., a dobra odziedziczył syn Wojciech, który w 1746 r. sprzedał Pietronki i młyn zwany "Żabim" Bartłomiejowi Drzewieckiemu, za kwotę 40720 złp. Wojciech żył jeszcze w 1769 r., kiedy to kwitował spadkobierców Drzewieckiego z 6 tys. złp. Synem Bartłomieja był zapewne Franciszek Drzewiecki, ożeniony z Urszulą Niewieścińską. W dniu 4 listopada 1777 r. chrzczony był ich syn Marcelin Karol Ignacy. W 1778 r. Urszula mając zaledwie 25 lat zmarła przy połogu. Po tym zdarzeniu Drzewiecki sprzedał Pietronki i kupił młyn Kramsko. W 1818 r. tamże urodził się syn dziedzica i jego drugiej żony Anastazji - Hilary Mieczysław. Nabywcą Pietronek od Franciszka Drzewieckiego był Kazimierz Chmielewski, który na pocz. XIX w. sprzedał majątek Augustowi Wilhelmowi von Leipziger (1764-1829).
August był pisarzem wojskowych, królewskim kapitanem w pułku Wolfframsdorff oraz adiutantem generalnym feldmarszałka von Möllendorf. Był członkiem loży masońskiej Evergeten, gdzie otrzymał imię "Charondas". Liga głosiła francuskie idee wolności, równości i braterstwa, i generalnie była skierowana przeciw rządom króla Prus Fryderyka Wilhelma II. Leipziger został skazany na 4 lata więzienia, którą to karę odbył w latach 1797-1801 w więzieniu Graudenz. Później został zrehabilitowany i pełnił urząd prezydenta w Poznaniu i Bydgoszczy. Po raz pierwszy ożenił się z Marie Auguste von Wolfframsdorff, córką genarała-porucznika Adama Heinricha von Wolfframsdorff. Miał z nią dwie córki: Henriette Léopoldine Idalie i Auguste Mathilde Franziska, która wyszła za Wilhelma Johanna Egmonta Grandville. Drugą żoną Augusta była Wilhelmine Friederike Sophie von Steinwehr, z którą miał syna Hermanna Heinricha Friedricha (1814-1886). Ten uczęszczał do gimnazjum w Bydgoszczy, a następnie ukończył szkołę wojenną w Gdańsku. W 1839 r. ożenił się z księżną Eveline Rittberg, z którą miał dziewięcioro dzieci. Mniej więcej wówczas z jego inicjatywy przebudowano pałac, nadając mu formę widoczną na litografii Dunckera. August był aktywnym działaczem politycznym. W 1848 r. został wybrany do Narodowego Zgromadzenia Pruskiego, w kilku okresach od 1848 do 1876 r. był posłem na sejm pruski, a od 1867 r. członkiem Reichstagu Związku Północno-Niemieckiego dla okręgu Bydgoszcz. Był też członkiem Narodowej Partii Liberalnej. W 1882 r. sprzedał Pietronki Ernestowi Felschowi, od którego z kolei odkupił je Alfons Strach. W 1885 r. Na P. składała się wieś oraz dominum o rozległości 1270,03 ha, w tym 995,31 ha ziem uprawnych, 34,01 ha łąk, 10,21 ha pastwisk, 200,25 ha lasów i 30,18 ha nieużytków. Czysty dochód gruntowy wynosił 6896 marek. Wieś posiadała 3 domy z 15 m-cami ewangelikami, a dominium 16 domów z 251 m-cami, w tym 154 ewangelików i 97 katolików. Majątek specjalizował się w hodowli i tuczu bydła, posiadał też własną gorzelnię. W 1901 r. posiadłość nabył hrabia Bernard Ignacy Bniński, syn Stanisława i Sobierajskiej, urodzony w Biezdrowie 20 czerwca 1870 r., zmarły w Poznaniu 24 lutego 1920 r. W tym samy roku kupił on majętność Opalin. W dniu 27 stycznia 1903 r. zaślubił u wizytek w Warszawie Helenę Wodzińską, córkę Tadeusza i Eurfozyny hr. Tyszkiewicz (ur. 6 maja 1883 r.). Za rządów Bnińskich pałac został po raz kolejny przebudowany. Tętniło tu zycie kulturalne, a gośćmi Bnińskich byli m.in. malarz Julian Fałat i rzeźbiarz Sylwester Mańczak. Dziedzic był wielkim miłośnikiem sztuki, a jego kolekcja zgromadzona w pałacu należała do najciekawszych w Wielkopolsce. W 1926 r. pod zarządem Heleny Bnińskiej majątek liczył 1008,37 ha, na co składało się 524,62 ha ziem uprawnych, 46,25 ha łąk i pastwisk, 250 ha lasów i 187,5 ha nieużytków. Czysty dochód gruntowy podawany jako podstawa do wyliczenia podatku wynosił 1830 talarów. Majątek posiadał własną gorzelnię. Helena Bnińska zapewne jeszcze w latach 20. sprzedała majątek rodzinie Strzyżowskich. Po wybuchu 2. wojny światowej właściciele zostali wyeksmitowani z pałacu, a dobrami zarządzali Niemcy. Po wojnie całość dawniejszych dóbr zabrał i rozparcelował Skarb Państwa Polskiego. W pałacu początkowo utworzono przedszkole, jednak właściciele nie dbali o budynek, doprowadzając go do częsciowej ruiny. W latach 70/80. XX w. został on wyremontowany. Kolejnymi właścicielami były różne firmy, m.in. G.R.S.P. w Brzeźnie. Po przemianach 1989/90 właścicielem obiektu została AWRSP (obecna ANR), która wydzierżawia pałac.

Skrytka nano zabierz coś do pisania.

Additional Hints (Decrypt)

Hfgnc

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)