Źródełko św. Urbanka

Legenda tego miejsca sięga najdawniejszych dziejów Radłowa. Niezaprzeczalnym faktem pozostaje erygowanie parafii w Radłowie w roku 1084 przez biskupów krakowskich, co dobitnie dowodzi, że w osadzie nad Dunajcem, położonej między Wojniczem a Opatowcem istniało już wtedy dobrze ugruntowane życie religijne. Prastara radłowska puszcza, sięgająca brzegów Dunajca była wspaniałym miejscem dla założenia eremu - osad, przez mnichów.
Najprawdopodobniej w takim właśnie miejscu nad brzegiem Dunajca, w pobliżu osady Radłów osiedlił się świątobliwy mąż, którego potomni nazywali Urbankiem. Kim był ów "święty mąż" zamieszkujący radłowski erem, pozostanie zapewne na zawsze tajemnicą, bowiem milczą o nim polscy kronikarze. Pewien ślad o nim odnajdujemy w żywocie świętego Świerada, spisanym przez węgierskiego biskupa Maurusa w roku 1064. Pisze on o uczniu Andrzeja Świerada, a zarazem towarzyszu oraz świadku jego heroicznych cnót Benedykcie, znanym również jako Urban, któy poniósł śmierć męczeńską około roku 1030. Gdyby tak było, to wyniesiony na ołtarze w roku 1083, czyli rok przed erygowaniem radłowskiej parafii, Benedykt, zwany także Urbanem lub Urbankiem byłby pierwszym świętym związanym z naszą ziemią. Tego jednak, na podstawie obecnego stanu wiedzy, jednoznacznie stwierdzić się nie da. Pozostaje jedynie tradycja mówiąca o cudownym źródełku świętego Urbanka eremity, którego w średniowieczu powiązano z osobą całkiem innego świetego, papieża Urbana I - patrona obfitych plonów i dobrych urodzajów.
Druga legenda pochodząca z podań ludowych mówi, iż źródełko św. Urbanka powstało prawdopodobnie w czasie powodzi nawiedzającej Radłów w XVII lub XVIII w. Jako, że dzień św. Urbana od wieków kojarzył się w świadomości ludu z rozmaitymi zwyczajami rolniczymi, jak głosi legenda, również i w Radłowie tuż po powodzi święcono pola uprawne, urządzając wokół nich procesje z wizerunkiem świętego. W miejscu, gdzie jest obecne źródełko osiadła kapliczka ze świętym Urbanem i wówczas wytrysnęło nowe źródło.
Od tamtych czasów, aż po chwilę obecną, tryskającemu źródełku na południowo - wschodnich obrzeżach Radłowa patronuje właśnie męczennik pierwszych wieków chrześcijaństwa papież Urban I, którego pontyfikat przypadał w latach 222 - 230. Woda z "cudownego" źródełka świętego Urbanka od wieków służyła okolicznym mieszkańcom, jako skuteczne lekarstwo na różne dolegliwości. Nazywana też była "głodną wodą", gdyż pobudzała apetyt. O jej uzdrowieńczej mocy pisał na kartach swoich wspomnień Wincenty Witos.
Skrytka znajduje się w pobliżu źródełka. Prowadzi do niego droga gruntowa, po której można dojechać pod samo źródełko zwykłym samochodem osobowym i tam zaparkować.