Czy śmieci w lesie są niebezpieczne?
Dzikie wysypiska śmieci w lesie niosą poważne zagrożenia dla środowiska naturalnego:
W przeciwieństwie do wysypisk legalnych nie są one oddzielone od podłoża kilkoma warstwami wytrzymałej folii oraz warstwą żużlu. Brak tych zabezpieczeń powoduje przedostawanie się substancji toksycznych do gleby i wód gruntowych, m.in. resztek chemicznych środków ochrony roślin czy przeterminowanych leków. W obrębie dzikich wysypisk notuje się podwyższone koncentracje metali ciężkich, zwłaszcza niklu, cynku, chromu, a nawet rtęci. Doprowadza to do skażenia wód podziemnych i powierzchniowych, w tym często wody pitnej.

Dzikie wysypiska śmieci prowadzą do zaburzeń funkcjonowania ekosystemów leśnych, nierzadko do zamarcia występujących wokół nich drzewostanów.
Składowane odpady z czasem zaczynają się rozkładać. Następuje rozwój bakterii chorobotwórczych i niebezpiecznych grzybów. Nieprzyjemne dla człowieka zapachy przyciągają zwierzęta roznoszące groźne choroby – szczury, komary, muchy.
Powstające w dzikim wysypisku biogazy doprowadzić mogą do samozapłonu odpadów i uwolnienia do atmosfery, gleby i wody substancji trujących, m.in. rakotwórczych.
Torebki foliowe trafiające na wysypiska są połykane przez zwierzęta, co prowadzi do ich śmierci. Odłamki szkła lub metalu powodują okaleczenia, linki oraz sznurki, znoszone przez ptaki do gniazd – plątanie nóg piskląt, a butelki i puszki są śmiertelną pułapką dla drobnych zwierząt np. jaszczurek, gryzoni i licznych owadów.
Ponadto wysypiska i śmieci porozrzucane luźno w lesie szpecą jego krajobraz. Zazwyczaj na długi czas, ponieważ niektóre śmieci rozkładają się bardzo długo. Dlatego, jeśli widzimy pozostawione w lesie śmieci, warto je zabrać i wyrzucić do kosza.
Lasy Państwowe rocznie na sprzątanie lasów wydają aż 20 mln zł.