Kesz z serii cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa ...
Spacerując po lasach czasem widzimy drzewa oznaczone żółtymi paskami.
Drzewo wyróżniające się w lesie, mające najlepsze cechy fenotypowe, czyli zdrowotność, jakość pnia, pokrój korony, może być uznane na wniosek nadleśnictwa za drzewo mateczne. Drzewa takie są przeznaczone do zbioru nasion i stanowią bazę do zakładania plantacji nasiennych rodowych i klonowych, które mają dostarczyć polskim lasom nasion do produkcji sadzonek o ulepszonych właściwościach hodowlanych. Numeruje się je i wpisuje do Leśnego Rejestru Materiału Podstawowego Lasy Państwowe (RLMP LP).
Drzewo uznane za mateczne, oznacza się w terenie opaską szerokości 5 cm, wykonaną jasnożółtą farbą olejną na wysokości 1.5 m, oraz numerem pod którym zostaje ono wpisane do „Rejestru drzew matecznych”. Cyfry numeru maluje się tą samą jasnożółtą farbą 10 cm nad opaską.
Do każdego drzewa matecznego wybiera się 4 drzewa porównawcze (zwane satelitami), które oznacza się cyframi 1-4, wykonanymi także jasnożółtą farbą. Jeżeli w gospodarczym drzewostanie nasiennym, w którym są drzewa mateczne, zakłada się zrąb w roku urodzaju, to wokół każdego drzewa matecznego należy pozostawić wszystkie drzewa i krzewy w promieniu 15-20 m jako otulinę tego drzewa. Otulinę tę zachowuje się tak długo, jak długo chronione przez nią drzewo mateczne wykazuje zadowalającą żywotność.
Niektóre gatunki drzew mają zarejestrowanych kilkadziesiąt, kilkaset drzew matecznych. Są też takie, które mają tylko jedno drzewo mateczne. W mojej okolicy takim unikatem jest Carpinus betulus - grab zwyczajny. Zarejestrowany był w 2013 roku i ma obecnie 79 lat.
Nie jest to okaz, jak na przykład największy wśród grabów w Polsce o obwodzie 436 cm w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego ani jak okaz w Jankowicach o obwodzie 402 cm (krajowy rekordzista wśród grabów rosnących w warunkach naturalnych). Daleko mu także do uważanego za najstarszego graba z arboretum w Gołuchowie o wieku 202 lat (w 2021 r.) i obwodzie 374 cm, ani do najwyższego graba polskiego (34,2 m), rosnącego w Puszczy Białowieskiej, który jest jednocześnie rekordzistą europejskim.
Grab z Nadleśnictwa Karnieszewice jest jednak jedynym drzewem matecznym w Polsce, warto odwiedzić go w jego "naturalnie nienaruszonym środowisku". Nie będzie łatwo.
Drewno grabu jest beztwardzielowe, bardzo twarde, ciężkie, sprężyste i trudne w obróbce, wykorzystywane na opał. Ma dużą wartość opałową – jedną z największych wśród naszych drzew. Dawniej ze względu na twardość robiono z niego m.in. koła młyńskie, a z gałęzi – klatki dla ptaków. Ma zastosowanie do wyrobu niektórych instrumentów muzycznych, np. trzonków młoteczków fortepianowych, pałeczek perkusyjnych, a także do produkcji korpusów strugów stolarskich, pobijaków. Graby wykorzystuje się też jako rośliny ozdobne – stosowane na żywopłoty. Charakterystyczną cechą tego gatunku jest skłonność do wytwarzania odrośli korzeniowych, co wykorzystuje się w ogrodnictwie do zagęszczania żywopłotów. Doskonale znosi cięcie. Grab czasami sadzony jest w parkach, nadaje się także na bonsai.
Do finału dojdziesz po 13metrach, idąc na azymut 180 stopni.