|
Na czele duszpasterstwa katolickiego stał Ordynariat Polowy WP. Jego pracami kierował biskup polowy (od 1933 bp Józef Gawlina) mający do pomocy kanclerza, natariuszy (księży) i pracowników cywilnych.
Ordynariat Polowy kierował 11 dekanatami rzymskokatolickimi i 1 dekanatem grekokatolickim.
Wyznanie rzymskokatolickie obejmowało 10 dekanatów przy każdym dowództwie DOK i dekanat przy Dowództwie KOP (od 1937). Sprawą trochę niejsną jest Marynarka Wojenne. W internecie znalazłem dane, że był dekanat morski. Z innych informacji wynika, że był albo kapelan przy dowództwie MW, albo Kapelan Floty. Ponieważ st.kapelan Władysław Miegoń - który niekwstioniowanie stał na czele duszpasterstwa MW był budowniczym kościała garnizonowego w Gdyni zdecydowałem, że do czasu rozstrygnięcia parafię Gdynia wydzielę spod dekanatu Toruńskiego. Możliwe jednak, że Kapelan Floty podlegał dziekanowi toruńskiemu (w/g danych z 1930 r.). Wszysto to mogło ulec zmianie w momencie utworzenia Obszaru Nadmorskiego - wydzielonego z VIII DOK
Na czele dekanatu stał dziekan, mający do pomocy kancelistę (urzędnik państwowy III stopnia). Dziekani podlegali biskupowi polowemu pod względem duszpasterstwa i dowódcy DOK (i równorzędnych) w sprawach administracyjno-wojskowych.
Na poziomie garnizonów były parafie wojskowe z proboszczem na czele (w niektórych opracowaniach są błędne informacje, że parafie były przypisane do dywizji - to były raczej przypadkowe zbieżności). Granice parafi były tak wyznaczone, żeby ułatwić kontakt kapłanów z wiernymi i nie pokrywały się z granicami administracji wojskowej. Proboszcz miał do pomocy kapelanów pomocniczych. Kapłani wojskowi swą opieką obejmowali żołnierzy zawodowych z rodzinami oraz żołnierzy służby zasadniczej. Oprócz jednostek wojskowych kapelani opiekowali się żołnierzami w więzieniach (aresztach) i szpitalach. W czynnej służbie było około 250 kapelanów etatowych.
Od lat 30 kapelni (przynajmniej w jednostach kawalerii) udawali się z żołnierzami na menewry.
Łącznie było 71 parafii (w tym 4 w Warszawie)
|