Skip to content

Poznaję Druha Wicka Letterbox Hybrid

Hidden : 3/14/2026
Difficulty:
3 out of 5
Terrain:
1.5 out of 5

Size: Size:   small (small)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


POZNAJĘ DRUHA WICKA

 

nasz: krewny - ziomek - harcerz - kapłan - męczennik - błogosławiony

 

 

LETTERBOX

Letterbox nie znajduje się na podanych współrzędnych. Aby go znaleźć, musisz rozwiązać puzzle, kryjące się pod zdjęciami związanymi ze Stefanem Wincentym Frelichowskim. Tych puzzli jest całkiem sporo, ale wystarczy, że wybierzesz trzy z nich - ale które? Sprawdzaj!

Czy uda Ci się trafić od razu we właściwą trójkę?

Skrytka zawiera pieczątkę - która stanowi integralną część skrytki i nie podlega wymianie. Proszę, zostaw pieczątkę w skrytce!

 

Krewny

Urodził się 22 stycznia 1913 r. w Chełmży. Jego rodzicami byli Ludwik Frelichowski (1883–1957) i Marta (1886–1965) z domu Olszewska. Stefan miał pięcioro rodzeństwa. Dwóch starszych braci: Czesława (1909–1930) oraz Leonarda – w domu mówiono na niego Leszek (1911–1940), oraz trzy młodsze siostry: Eleonorę (1916–1986), Stefanię (1919–1948) oraz Marcjannę (1926–2003).

Gdy już jako kapłan rozpoczął posługę wikariusza w kościele Wniebowzięcia NMP, do Torunia przeprowadziła się z Chełmży jego najbliższa rodzina: rodzice z córkami. Brat Leszek przejął po ojcu prowadzenie piekarni. .

 

Ziomek

Rodzeństwo Frelichowskich bardzo dużo czasu spędzało z sobą na dziecięcych figlach, wspólnej pracy i wypoczynku.

Podczas spotkań zapewne nigdy się nie nudzili, wykorzystując każdą okazję, chociażby do wspólnego śpiewu. Pani Marcjanna wspominała: Jeden grał na pianinie, drugi na skrzypcach i zawsze było wesoło.

Ich dobrymi kolegami byli Skańscy, którzy mieli w sąsiedztwie dom muzyczny. Podczas zabaw często razem muzykowali lub tańczyli na podwórku przy muzyce gramofonowej, a także urządzali przedstawienia. Pani Marta częstowała ich wtedy świeżym ciastem przyniesionym z piekarni.

Cała trójka braci Frelichowskich zaangażowana była w istniejący w Chełmży Klub Wioślarski, a pasją chłopców była budowa kajaków.

 

Harcerz

Stefan wstąpił do 2 Drużyny Harcerskiej im. Zawiszy Czarnego w 1927 r. 24 czerwca tego roku zaliczył próbę na stopień młodzika, a dwa dni później złożył Przyrzeczenie Harcerskie. W ciągu najbliższych dwóch lat pełnił funkcję przybocznego, ukończył kurs drużynowych oraz otrzymał stopień wywiadowcy.

Dzięki zachowanym zapiskom w Pamiętniku poznajemy głębokie myśli Stefana o harcerstwie. Po blisko trzech latach formacji harcerskiej i świadomego osobistego zaangażowania się w jego misję pod datą 16 stycznia 1930 r. odnotował:

W drużynie mam objąć drużynowego. Czy ja wiem, co robić? Będę czekał na wypadki. Czuję, że sodalicję bym dobrze poprowadził, co do drużyny, to się obawiam. Czuję bowiem, że harcerstwo to jednak ma idealne zasady i idee. Aby je poprowadzić i wpoić, trzeba je wpierw dobrze posiadać, tego mi brak. Wprawdzie staram się o to, aby je osiągnąć, ale nie wiem, kiedy będę je umiał. A pchać drużyny, aby wegetowała, nie chcę, a na wyżyny jej nie dostanę. Oto przyczyna, dla której niechętnie przyjmuję drużynowego. Ja sam wierzę mocno, że państwo, którego wszyscy obywatele byliby harcerzami, byłoby najpotężniejszym ze wszystkich. Harcerstwo bowiem, a polskie szczególnie, ma takie środki, pomoce, że kto przejdzie przez jego szkołę, to jest typem człowieka, jakiego nam teraz potrzeba. A już najdziwniejszą, ale najlepszą jest idea harcerstwa: wychowanie młodzieży – przez młodzież. I ja sam, jak długo tylko będę mógł, co tak Boże, aby zawsze było, będę harcerzem i nigdy dla niego pracować i go popierać nie przestanę. Czuwaj!

W harcerstwie pozostał do końca swoich dni - w seminarium kierował Starszoharcerskim Kręgiem Kleryków, po święceń zaczął posługę Kapelana Chorągwi Pomorskiej Harcerzy ZHP. 

Często jeździł z młodzieżą harcerską na rajdy, biwkaki, wycieczki rowerowe, zwłaszcza z harcerzami z drużyn działających przy Liceum i Gimnazjum im. Mikołaja Kopernika w Toruniu , gdzie pełnił funkcję prefekta. Brał udział w pracach Pogotowia Wojennego Harcerzy i Harcerek, ściśle współpracująć z komendantem harcerzy hm. Władysłąwem Sieradzkim oraz komendantką hm. Jadwigą Luśniak (tutaj znajdziesz skrytkę geocache Wherigo jej poświęconą).

 

Kapłan

W niedzielę 14 marca 1937 r. Stefan Wincenty Frelichowski otrzymał z rąk biskupa chełmińskiego Stanisława Wojciecha Okoniewskiego w katedrze w Pelplinie święcenia prezbiteratu.

Następnego dnia, czyli w poniedziałek 15 marca, odprawił w rodzinnej Chełmży, w dawnej katedrze diecezji chełmińskiej pod wezwaniem Trójcy Świętej, mszę świętą prymicyjną. 

Rozpoczęła się droga kapłańska ks. Stefana, która – jak się miało okazać – trwała tylko niespełna osiem lat, z czego prawie dwie trzecie tego czasu spędził on w więzieniach i obozach koncentracyjnych.

Bezpośrednio po święceniach pełnił najpierw funkcje kapelana i osobistego sekretarza biskupa S. Okoniewskiego. Od początku 1938 r. pełnił posługę wikariusza w parafii Trójcy Świętej w Wejherowie. Z dniem 1 lipca 1938 r. rozpoczął posługę jako wikariusz w parafii Najświętszej Maryi Panny w Toruniu. 

 

Męczennik

Ksiądz Stefan został aresztowany już 11 września 1939 r. i drugi raz 19 października 1939 r. W toruńskim Forcie VII przebywał do 8 stycznia. 

9 stycznia 1940 r. transport więźniów z Toruniu, a pośród nich ks. Stefan, dotarł do obozu pracy w Nowym Porcie Gdańskim. Po kilku dniach więźniów wywieziono do obozu w Stutthofie. 

9 kwietnia 1940 r. został przewieziony do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen pod Berlinem. W połowie grudnia 1940 wszystkich księży z Sachsenhausen wywieziono do obozu w Dachau.

W końcu listopada 1944 r. zaczęła się szerzyć w obozie w Dachau epidemia tyfusu plamistego, połączona z krwawą biegunką. Chorych więźniów starano się jak najszczelniej izolować od reszty obozu, tworząc swoiste „baraki śmierci”. Mimo surowych zakazów ks. Stefan śpieszył z ludzką i kapłańską posługą umierającym współwięźniom. Po pewnym czasie sam się zaraził i zmarł 23 lutego 1945 r.

 

Błogosławiony

W 1961 r. w diecezji chełmińskiej podjęto decyzje o rozpoczęciu starań zmierzających do wszczęcia procesu beatyfikacyjnego ks. Stefana. 7 marca 1963 r. prymas Polski Stefan Wyszyński wydał zezwolenie na wszczęcie procesu informacyjnego.

Po powstaniu w 1992 r. diecezji toruńskiej biskup Andrzej Suski przejął jurysdykcję w sprawie procesu beatyfikacyjnego. 18 lutego 1995 r. miało miejsce zamknięcie dochodzenia diecezjalnego w sprawie beatyfikacji Sługi Bożego.

Ks. Stefan Wincenty Frelichowski został zaliczony w poczet błogosławionych przez papieża Jana Pawła II podczas pielgrzymki do Torunia, która miała miejsce 7 czerwca 1999 r.

22 lutego 2003 r. bł. ks. Stefan został ogłoszony patronem u Boga polskich harcerzy.

 

(opracował ks. hm. Dominik Jan Domin (nick w geocaching: djdomin) wg:

dk. dr hab. Waldemar Rozynkowski, Bł. ks. Stefan Wincenty Frelichowski [W:] Krotofil M.,  Rozynkowski W. (red.), Słownik Biograficzny Powiatu Toruńskiego, tom IV, Toruń 2019, ss. 44-59;

Robert Zadura, Działalność duszpasterska ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu [W:] Rocznik Toruński nr 33, Toruń 2006, ss. 149-177);

strona frelichowski.pl 

 

Flag Counter

Additional Hints (Decrypt)

Pbf fvr xbapml, pbf fvr mnpmlan - znfxbjnavr anghenyar. Cngem FCBWYRE_1 v FCBWYRE_2.

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)