Zagórz, wzmiankowany po raz pierwszy w 1412 r., był do XVII w. osadą w dobrach słynnego rodu Tarnawskich, a następnie Stadnickich, którzy ufundowali tu słynny klasztor karmelitów. Najbardziej jednak zasłynął Zagórz jako kluczowy węzeł kolejowy, dzięki któremu zyskał miano “Bramy w Bieszczady”.
Kamień milowy w kolejowych dziejach Zagórza to rok 1872, w którym dotarła tu linia kolejowa. Najpierw osada znalazła się na trasie Pierwszej Węgiersko-Galicyjskiej Kolei Żelaznej, łączącej Przemyśl z Budapesztem, a w 1884 r. oddano do użytku Galicyjską Kolej Transwersalną z Nowego Zagórza do miejscowości Stróże pod Gorlicami, dzięki czemu Zagórz został skomunikowany z Koleją Karola Ludwika, łączącą Kraków ze Lwowem.
W krótkim czasie mała i biedna górska osada stała się jedną z ważniejszych w Galicji, samych kolejarzy pracowało tu ponoć aż 3 tys., a do tego powstawały nowe przedsiębiorstwa, m. in. zakład Lipińskiego z Sanoka uruchomił tu produkcję wagonów, rozpoczęto także eksploatację złóż ropy naftowej.
Dworzec kolejowy w Zagórzu ukończono w 1917. Budowa kolei przez Zagórz miała na celu połączenie Wiednia i Budapesztu z galicyjską twierdzą Przemyśl. Zagórz w tamtym czasie był maleńką i biedną wioską. Cały odcinek biegnący ze Słowacji przez Komańczę, Zagórz, Chyrów na Ukrainie do Przemyśla stał się przejezdny 25 grudnia 1872. Linia kolejowa Jasło – Zagórz jest o 12 lat młodsza od pozostałych. Poszczególne odcinki linii oddawano do eksploatacji w następujących terminach: Przemyśl-Chyrów; 33,2 km – 13 maja 1872. Chyrów-Krościenko; 19,4 km – 1 lipca 1872. Krościenko-Ustrzyki Dolne; 8,1 km – 3 września 1872. Ustrzyki Dolne-Zagórz-Komańcza; 70,2 km – 12 listopada 1872. Komańcza-Łupków; 13,7 km – 18 grudnia 1872.
W dniu 19 września 1880 przez stację przejeżdżał pociągiem dworskim podróżujący po Galicji cesarz Austrii Franciszek Józef I, który zatrzymał się i spotkał z przedstawicielami władz i ludności
Przez dekady - także w okresie międzywojennym i w czasach PRL - Zagórz był skomunikowany z najważniejszymi ośrodkami kraju. Jeszcze w ostatnich latach XX w. dojeżdżały tu i kończyły swój bieg dalekobieżne pociągi z kilku dużych miast naszego kraju – Warszawy, Łodzi, Gdyni czy Gliwic. Turyści następnie przemieszczali się busami do wybranych miejscowości w Bieszczadach i Beskidzie Niskim. Obecnie ruch pasażerski jest bardzo ograniczony – pociągi kursują jedynie w kierunku Jasła i Rzeszowa.
Niemniej jednak warto odwiedzić stację w Zagórzu, gdzie powstał Skwer Pamięci Obrońców Węzła Zagórskiego, upamiętniający walki toczone w 1918 r., w których wykorzystywano m.in. dwa pociągi pancerne, zbudowane przez zagórskich kolejarzy. Pociągu pancernego tu co prawda nie ma, ale jest mini skansen kolejowy, m.in. z atrakcją w postaci zabytkowej lokomotywy TKt48124 z 1955 r. Obecnie z Zagórza kursują codzienne pociąi do Krakowa, w weekendy do Kłodzka a sezonowo do Łupkowa, Ucherzec oraz w sezonie letnim można przejechać się pociąiem Medzilaborce-Rzeszów
Podjęcie skrtyki nie wymaga wchodzenia na tory