


Kiedyś na Śląsku każdy bał się utopców. Były to szkaradne, nieuczciwe i chciwe stworzenia z bagien....Piyrwy to tymi utopkami bajtli straszyli. Wszyscy ło nich godali, ale nikt ich niy widzioł....Utopce potrafiły czyhać na ofiarę całymi dniami, wynurzając się tylko w porze nocnej – aczkolwiek istnieją podania twierdzące, że pojawiały się one również za dnia wśród ludzi....
No i niema żartów z tymi utopcami....szczególnie w nocy przy pełni ksieżyca tak mi zawsze mówiła ,,starka'' ale co tam dla odważnych świat należy.
Zapraszam na nocną eskapadę/wyprawę w poszukiwaniu śladów Utopka w lasach Suminy w korycie Twardego Potoku aż do rzeki Suminki...ok 2 mile spaceru.
Jeżeli chcesz przeżyć niezapomnianą przygodę w pogoni za Utopkiem to zapraszam....ale po kolei:
Na początku trzeba rozwiązać prosty test o miejscowości Sumina.Następnie zabrać latarkę UV i udać się na wyliczone kordy.Tylko śpiesz się bo utopec Ci uciecze.
Jak dotrzesz na wyliczone kordy odczytaj UV i wklep je do GeoCheck
1) Miejscowość Sumina istnieje co najmniej od początku A wieku ?
2) Sumina...liczba ludności (2014) = B
N 50 07,B-297
E 18 25,A+181
Życzę przyjemnej andrenalinowej przygody w nocnym poszukiwaniu Utoplca...a najlepiej przy pełni księzyca.
ekwipunek: latarka UV ,mocna latarka, 2x baterie AA ,czytnik kodów QR , gumowce.
UWAGA!!! ŻADEN Z ETAPÓW NIE WYMAGA WCHODZENIA NA TORY...przechodzimy tylko pod mostem kolejowym