Ponieważ mamy w planie kilkudniowy pobyt we Wrocławiu, z powodu pracy Małego Żuka, a ten dzień wypada nam wolny - chętnie poznalibyśmy lokalnych keszerów i liczymy, że dowiemy się ciekawostek o okolicznych skryteczkach :)
Oczywiscie przywieziemy też drewniaczki i TB na wymianę, a w ramach odwzajemnienia - opowiemy Wam o ciekawych albo nowych keszach na Pomorzu (a jest tego prawie tysiąc ;) i w Trójmieście.
Czekamy w okolicach Sukiennic, a w razie złej pogody - tam schowani. Znak charakterystyczny - chłopiec z żółtymi kulami (to właśnie Mały Żuk).
Event potrwa minimum do 19:00, ale może dłużej (tu liczymy na propozycje - gdzie można się przenieść by usiąść po części oficjalnej).
Do zobaczenia! Isia i Anik