Nordynka: W takim razie archiwizuję, choć nie rozumiem tego. Dbam o swoje skrytki, serwisuję na bieżąco, remont nie jest zależny ode mnie. Przenosiłam kilka razy, mając nadzieję, że skrytka będzie poza zasięgiem przebudowywanego ronda i gdy doszłam do wniosku, że poczekam na koniec remontu, czytam, że lepiej jak skrytkę zarchiwizuję. Smutne to, bo jest tyle skrytek, którymi się nikt nie zajmuje od miesięcy, a nawet lat, a w nich reviewer nic takiego nie napisze. Wszystkim, którzy znaleźli skrytkę (w różnych odsłonach) dziękuję za wspólną zabawę.