Nowa Korzeniówka to niewielka wieś na trasie czerwonego szlaku rowerowego biegnącego między Płockiem a Wyszogrodem. Wchodzi ona w Gostynińsko-Gąbiński Obszar Chronionego Krajobrazu, który łączy się z innymi obszarami chronionymi regionu w ekologiczny system zapewniający przyrodniczą ciągłość terenów o cennym mało zniekształconym środowisku. Obejmuje on obszary leśne i rolnicze z kępami śródpolnych zadrzewień pasami przydrożnych drzew i młodnikami lasów, a takich nie brak w Nowej Korzeniówce. Sama wieś usytuowana tuż przy Wiśle, oddzielona od niej ulicą Nadwiślańską, posiada liczne zejścia nad jej brzeg. Jednym z takich sporych zjazdów można dojechać do punktu widokowego, z którego obserwować można rzekę z występującą w tym miejscu, pośrodku koryta, łachą piachu z zieloną roślinnością. To o takich lud mazowiecki mówił, że powstają, gdy Wisła, podmywając jeden brzeg, usypuje kępę przy drugim: „Wisełka jak Bóg, jednemu bierze, a drugiemu daje”. O tych umyślnych działaniach żywiołu podyktowanych figlami lub trudnym do odgadnięcia planem pisała w swych wspomnieniach także Maria Macieszyna, płocka kronikarka i fascynatka geografii.

EN
Nowa Korzeniówka it’s a small village on the red bicycle trail running between Płock and Wyszogród. It is situated in the Gostynińsko-Gąbiński Protected Landscape Area, It is located in the Gostynińsko-Gąbiński Protected Landscape Area, which connects with other protected areas of the region into an ecological system ensuring the natural continuity of areas of high environmental value. It covers forest and agricultural areas with mid-field tree clumps, as well as belts of roadside trees and thickets, and there are plenty of them in Nowa Korzeniówka. The village itself is situated next to the Vistula, separated from it by Nadwiślańska Street. Following one of the numerous ways leading towards the river we can get to a vantage point. From here you can have a great view of the river with an overgrown sandbank in the middle. Local folk used to say that such islets are created when the river, washing one bank, heaps a “clump” on the other side. “Our Vistula, like God, takes one from one and gives to the other”. Such follies (or inscrutable plans) of Nature are also mentioned in memories written by Maria Macieszyna, a chronicler and geography enthusiast from Płock.
-----
Zadanie publiczne pn. "Geo-szlak Doliny Środkowej Wisły" dofinansowane ze środków budżetu Województwa Mazowieckiego