Zapraszam Cię na spacer. Weź ze sobą latarkę UV . Zamin wyruszysz na poszukiwania , troszkę skróconej teorii na temat światła UV - nazywanego też czarnym światłem.
Nasze oczy nie są wyczulone na całe widmo elektromagnetyczne. Widzimy tylko to, co przedstawia tęcza – od czerwieni po fiolet. Światło o długości fali mniejszej niż około 350nm jest dla nas niewidzialne. Nie jesteśmy do niego dostrojeni. W przeciwieństwie do nas np. pszczoły widzą UV bardzo dobrze. Promieniowanie UV można wytwarzać na różne sposoby, jedną z nich jest technologia LED (Light Emiting Diode) i tego wynalazku będziecie wykorzystywali w szukaniu kesza. Jednym z zastosowań światła UV jest zjawisko fotoluminescencji. W przybliżeniu działa to tak: Uderzmy w atom kwantem UV, dla niektórych substancji udaje się kopnąć nim elektron, który przez chwilę wskoczy na bardziej oddaloną od jądra orbitę, taki stan nie trwa jednak długo. Wzbudzony elektron spada na pierwotną orbitę ,
ale w jakiś sposób musi oddać energię, którą pobrał. Spadając wyemituje falę elektromagnetyczną (światło :) ) o długości większej niż UV – i dlatego to zobaczymy.
Tak działają zabezpieczenia banknotów lub pieczątki z nadgarstka na dyskotece.
Pewna aplikacja i latarka UV pomoże Wam w szukaniu pudełka z dalszymi informacjami . Przy okazji chciałbym prosić Was o wybaczenie , że tym razem kesz jest mikro..
Powodzenia w szukaniu i rozwiązywaniu zagadki.