W Krakowie chyba już powszechnie wiadomo, że bilety to nie śmieci. A czy wiecie, że kapsle też nie? I to wcale nie dlatego, że można z nich zrobić maskowanie albo travel buga - ale dlatego, że przydają się w kolekcji holoskawiny. Na evencie będzie można podziwiać (albo chociaż obejrzeć) część jego kolekcji. Jak tylko Chlapek się o tym dowiedział, chwycił ściereczkę i zaczął je wszystkie dokładnie polerować. Trochę to potrwa, ale na pewno do 4 kwietnia coś mu się uda.
Spotkamy się 4 kwietnia w godzinach 17:00 - 20:00 na współrzędnych. W programie oglądanie kolekcji kapsli, typowo eventowe zajęcia jak pogaduchy, wymiana drewna, posyłanie TB w dalszą drogę oraz ognisko (kiełbaski i tym podobne należy sobie zapewnić zgodnie z dietą i upodobaniami). Spotkanie odbędzie się bez względu na pogodę.