Skip to content

Geo-Mieszkaniowy: Stare ulice Traditional Cache

Hidden : 8/31/2023
Difficulty:
2.5 out of 5
Terrain:
2 out of 5

Size: Size:   small (small)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


  Stare ulice

Zanim powstało osiedle mieszkaniowe, na Targówku panował raczej klimat małego miasteczka niż stołecznej dzielnicy. Mieszkała tu społeczność głównie robotnicza i rzemieślnicza. Aby wybudować osiedle  “Targówek”, postanowiono stopniowo wyburzać starą zabudowę, wytyczyć nową siatkę dróg. Wielu dawnych ulic nie ma już w ogóle lub mają inny przebieg. 

Dawna ulica Radzymińska na odcinku od Trockiej do nasypu kolejowego była jednojezdniowa brukowana kocimi łbami, wygięta po łuku i wyniesiona w porównaniu z budynkami wzdłuż niej stojącymi. Budynki wzdłuż Radzymińskiej były maksymalnie trzypiętrowe, przeważały jednak budynki parterowe. Jej pierzeja była zdecydowanie rzadziej zabudowana niż obecnie. W miejscu, w którym obecnie działa Poczta, była przychodnia lekarska i duży sklep spożywczy. Naprzeciwko znajdowały się domki pokryte papą. Milicja Obywatelska, która patrolowała dzielnicę konno, miała przy wylocie ulicy Tykocińskiej na Radzymińską swój posterunek. Budynek przy ulicy Radzymińskiej 121 gdzie obecnie znajduje się Arteneum, powstał w latach 30 XX w. i niegdyś mieściły się w nim magiel i sklep mięsny. Przy Radzymińskiej działała również cukiernia; niestety budynku, w którym się znajdowała, już nie ma. Za cukiernią, w stronę Zacisza znajdował się sklep kolonialny Państwa Sójkowskich, w którym można było nabyć szwarc, mydło i powidło. 

Lokalny bazar znajdował się między ulicami Handlową (obecnie Fragment) i Mokrą. Sprzedawano tam warzywa, nabiał i wódkę. Nieopodal niego działał lokal gastronomiczny o nazwie “U Inwalidów” jednak duża część mieszkańców i mieszkanek nazywała go po prostu mordownią. 

Trocka - obecnie tak szeroka - była ulicą bitą. Mokra, jak nazwa wskazuje, błotnistą, a przedwojenna ulica Handlowa - obecnie ulica Fragment - była wysypana żwirem. Ulica Tykocińska jako jedyna w dzielnicy była wyłożona czerwoną cegłą klinkierową. Jerzy Kasprzycki w Korzeniach Miasta nazywał ją Marszałkowską Targówka. 

Barkocińską płynął rynsztok, co 20 metrów był wykopany rów, do którego wpadały nieczystości. Zapach we wspomnieniach mieszkańców i mieszkanek był okropny i po nim poznawano, że zbliżano się do Targówka. Plagą w dzielnicy były szczury, w najgorszym momencie przyjechało wojsko, aby problem rozwiązać zdecydowanie. 

Część ulic oświetlały latarnie gazowe na przykład przy ulicach Tykocińskiej, Święciańskiej i Barkocińskiej. W swoich wspomnieniach Pani Zofia pamięta postać latarnika zapalającego latarnie. Dziś brzmi mi to romantycznie, ale w tamtych czasach Targówek był po prostu słabo oświetlony. 

Przy skrzyżowaniu Radzymińskiej i Ramiszewskiej można zobaczyć pozostałość sygnalizatora alarmowego. W 1956 r. na terenie Warszawy została uruchomiona publiczna sieć pożarowej sygnalizacji alarmowej. W owym czasie dostępność do telefonów była mocno ograniczona, stąd też potrzebna była jakaś forma alarmowania, która podniosłaby skuteczność reagowania służb. Sygnalizatory takie rozlokowane zostały w różnych punktach całego miasta. Montowane były na ścianach budynków, ogrodzeniach bądź na betonowych cokołach. Urządzenia te z pewnością podniosły poziom alarmowania, ale miały też swoje drugie, nieco mniej chciane oblicze – podniosły również ilość alarmów fałszywych. Dziś, wprawne oko może jeszcze odnaleźć ślady po ich montażu na terenie Warszawy. Jeden z takich odrestaurowanych sygnalizatorów systemu Ericsson  znajduje się w Muzeum Pożarnictwa na Warszawskiej Pradze. 

Pomimo małej odległości, bo dzielnice dzielił tylko nasyp kolejowy, między chłopakami z Pragi i z Targówka nie było “wielkiej przyjaźni”. Z Pragi nie chodziło się na Targówek i odwrotnie. Panowała wzajemna niechęć między młodymi chłopakami, która często kończyła się “spuszczeniem łomotu” jeżeli miało się pecha. Trzeba zaznaczyć, że dziewczyny były bezpieczne. 

Pani Maria, która podzieliła się swoim wspomnieniami, pamięta, że jak jako młoda panienka wraz ze swoimi znajomymi w niedziele wybierała się tramwajem jeżdżącym ulicą Świętego Wincentego na Pragę tylko po to, aby pokręcić się po “niebezpiecznym” terenie, nie dać się złapać miejscowym grając im tym samym na nosie. Pani Maria opowiadała, że wystarczyło spojrzeć na styl ubrania czy wysławiania się, aby poznać czy jest się z Targówka, czy z Pragi. 

We wspomnieniach wielu mieszkańców i mieszkanek Targówek przedwojenny to była mała społeczność w większości niezbyt zamożnych, ale przyzwoitych ludzi uczciwie pracujących. Ludzie lubili się. Zła fama o tej części dzielnicy mogła brać się z niedużej odległości do Annopola, na który rzeczywiście “zsyłano” ludzi określanych potocznie jako “element”. Ten, kto nie znał dobrze topografii Warszawy, mógł pomylić te części miasta. Takie wytłumaczenie podaje Pani Krystyna w nagraniu dla Ośrodka Karta. 

 

 

 

--------

Ścieżka realizowana w ramach projektu Geo-Mieszkaniowy. Projekt finansuje miasto stołeczne Warszawa w ramach Funduszu Edukacji Kulturalnej.

 

  Старі вулиці

Для того, щоб побудувати житловий масив Тарґувек, було вирішено поступово знести старі будівлі. Багато вулиць вже не існують або мають інше розташування. Район мав більше атмосферу маленького містечка, ніж столичного району. Тут мешкали переважно робітники та ремісники.Колишня вулиця Радзимінська на ділянці від вулиці Троцької до залізничного насипу була дорогою з однією проїжджою частиною, вимощеною бруківкою, що пролягала по кривій, розташованій на підвищенні, порівняно з будинками, які стояли вздовж неї. Будівлі вздовж вулиці Радзимінської були щонайбільше триповерховими, але переважала одноповерхова забудова. Фронтальна частина вулиці була однозначно рідше забудована, ніж сьогодні. На місці, де зараз знаходиться пошта, був лікарський кабінет і велика продуктова крамниця. Навпроти стояли хати, покриті руберойдом. На виїзді з вулиці Тикоцінській на вулицю Радзимінську стояла Громадянська міліція, яка патрулювала дільницю верхи на конях. Будинок на вул. Радзимінській, 121, де зараз знаходиться "Артенаум", був збудований у 1930-х роках. У ньому містився маґазин і м'ясна крамниця.

На вулиці Радзимінській працювала також кондитерська пана Ковалевського, на жаль, будинок, в якому вона знаходилася, вже не існує. Позаду кондитерської, у напрямку до Залісся, знаходилася крамниця колоніального стилю пана і пані Сойковських, де можна було купити шварму, мило та варення.

Місцевий базар розташовувався між вулицями Хандлова, Янінувка та Мокра.

Там продавали овочі, молочні продукти та горілку. Поруч знаходився заклад громадського харчування під назвою "У Інвалідів", але велика кількість мешканців називали його просто "Мордовня".

Вулиця Троцька, тепер така широка, була битою вулицею. Мокра вулиця, як випливає з назви, була багнистою, а Комерційна, тепер вулиця Фрагмент, була вимощена гравієм. Вулиця Тикоцінська, єдина в окрузі, була вимощена червоною бруківкою. Єжи Каспшицький у книзі "Коріння міста" назвав її "Маршалківською" Таргувка.

Люди вже з дитинства були близькі одне до одного. Деякі будинки мали сади, які не були повністю огороджені, тому діти вільно пересувалися між ними, граючись зі своїми однолітками.

Вздовж вулиці Баркоцінської протікав жолоб, через кожні 20 метрів була вирита канава, в яку потрапляли відходи. Запах, за спогадами мешканців, був жахливим і по ньому впізнавали, що він наближався до Таргувка.

Чумою в окрузі були щури, в найгірший момент приходила навіть армія, щоб остаточно вирішити проблему.

Деякі вулиці були освітлені газовими ліхтарями, наприклад, на вулицях Тикоцінській, Швєнцінській та Баркоцінській. Пані Зофія пам'ятає постать доглядача ліхтаря, який запалював ліхтарі. Сьогодні це звучить романтично, але в ті часи Таргувек був просто погано освітлений.

На перехресті вулиць Радзимінської та Ремішевської можна побачити залишки сигнального пристрою. У 1956 році у Варшаві запрацювала громадська мережа пожежної сигналізації. Доступність телефонів була сильно обмежена, тому виникла потреба в альтернативній формі сигналізації, яка б підвищила ефективність реагування служб.

Такі маяки були розташовані в різних точках по всьому місту. Їх встановлювали на стінах будинків, парканах або бетонних цоколях. Ці пристрої, безумовно, підвищували рівень сигналізації, але вони мали й інший, дещо менш бажаний бік. Вони також збільшували кількість хибних тривог. Сьогодні уважне око все ще може знайти сліди їх встановлення у Варшаві. Одну з таких відреставрованих сирен Еріксон ви можете побачити на фото нижче, а оригінал знаходиться в Музеї пожежної охорони у варшавському районі Прага.

Незважаючи на невелику відстань, адже райони розділяв лише залізничний насип, між хлопцями з Праги і Таргувка не було "великої дружби". Ніхто не їздив з Праги до Таргувка і навпаки. Між молодими хлопцями виникали взаємні неприязні, які часто закінчувалися "ляпасом", якщо тобі не пощастило.

Слід зазначити, що дівчатам нічого не загрожувало.

Пані Марія, яка поділилася своїми спогадами, згадує, що, будучи молодою дівчиною, вона з друзями щонеділі їздила трамваєм по вулиці Святого Вінсента до Праги, щоб побродити "небезпечним" районом і не потрапити на очі місцевим жителям, таким чином граючи з ними на їх нервах.

Пані Марія розповіла, що достатньо було поглянути на стиль одягу чи манеру розмови, щоб зрозуміти, чи людина з Таргувка, чи з Праги.

У спогадах багатьох мешканців довоєнний Таргувек складався з невеликої громади переважно не дуже заможних, але порядних, симпатичних людей, які чесно працювали. Погана репутація цієї частини району могла виникнути через її близькість до Аннополя, куди дійсно "відправляли" людей, яких зазвичай називали "елементом'". Ті, хто погано знав топографію Варшави, могли сплутати ці дві частини міста. Таке пояснення дала пані Христина у своєму записі для Центру "Карта".

------
Стежка реалізується в рамках проекту Гео-Житловий. Проект фінансується містом Варшава в рамках Фонду Культурної Освіти.

 

Stare ulice - Autorka kolażu Ewa Obiedzińska. Praca stworzona w ramach warsztatów kolażu Geo-Mieszkaniowy

Additional Hints (Decrypt)

Cbq / haqre/ під

Decryption Key

A|B|C|D|E|F|G|H|I|J|K|L|M
-------------------------
N|O|P|Q|R|S|T|U|V|W|X|Y|Z

(letter above equals below, and vice versa)