Skip to content

Pierwszy transport Mystery Cache

Hidden : 4/28/2023
Difficulty:
2 out of 5
Terrain:
1.5 out of 5

Size: Size:   other (other)

Join now to view geocache location details. It's free!

Watch

How Geocaching Works

Please note Use of geocaching.com services is subject to the terms and conditions in our disclaimer.

Geocache Description:


Pierwszy transport do KL Auschwitz

14 czerwca 1940 roku z Tarnowa wyruszył pierwszy transport więźniów do KL Auschwitz. W przeddzień owego najsłynniejszego transportu “oświęcimskiego”, wywołano z cel więźniów z przygotowanej listy. Według A. Pietrzykowej, w godzinach popołudniowych 13 czerwca, więźniów z tarnowskiego więzienia w samochodach ciężarowych przewieziono do budynku łaźni (b. żydowskiej), w celu dezynfekcji i kąpieli. Trwało to całą noc, gdyż dopiero o świcie następnego dnia pod eskortą policji przeprowadzono więźniów wyludnionymi o tej porze ulicami miasta. “Ponury ten pochód więźniów przesunął się z placu Pod Dębem, ulicą Wałową, Krakowską na rampę kolejową, gdzie w pośpiechu wtłoczono ich do uprzednio przygotowanych wagonów”. Jeden z uczestników tego transportu Jerzy Bielecki, wspominał (cyt. za A. Pietrzykowa)


Dzień wyjazdu z Tarnowa do obozu był słoneczny, upalny. Szliśmy czwórkami pod eskortą SS-manów w kierunku torów. Tarnowianie mieli zakaz wychodzenia z domów. Nie wiedzieliśmy, gdzie jedziemy – wspomina Eugeniusz Niedojadło – tarnowianin:

 “Pochód wił się wśród ulic jak długi wąż – robił przy tym nieodparte wrażenie gnanego do rzeźni stada (nawiasem mówiąc na dwu zachowanych fotografiach więźniowie nie robią takiego wrażenia, przyp. Stanisław Potępy). Krzyki żandarmów przycichły, lecz nie ustały. Szliśmy poważni i przygnębieni. Byli wśród Nas miejscowi tarnowianie – im chyba było najtrudniej. Choć trasa naszego marszu wciąż była pusta… mimo to gdzieniegdzie w oknach dało się dostrzec ukryte za firankami twarze. Spłoszone znikały szybko, aby za chwilę znów się ukazać. To oszołomione terrorem miasto w dwójnasób przeżywało wyjazd tak ogromnego transportu… W pewnym momencie, rzucona niewidzialną ręką, wiązanka czerwonych kwiatów, zdeptana wściekle butem idącego żandarma. Tak żegnał swoich więźniów poczciwy Tarnów: cicho… tajemnie… serdecznie”.


Istnieje jednak pewna do końca nie rozstrzygnięta zagadka. Z tarnowskiego więzienia wyszło 753 osoby, ale do KL Auschwitz dotarło 728 osób. A. Pietrzykowej tylko w części udało się ją rozwikłać: “W ewidencji więziennej zaś pod datą 13.VI 1840 roku został odnotowany transport jako “transport Auschwitz 753 osoby G (Gestapo)”. Do KL Auschwitz jednak przybyło 728 więźniów, a nazwiska ich zastąpili SS-mani numerami od 31 do 758, bowiem numery od 1 do 30 otrzymali sprowadzeni tam wcześniej niemieccy kryminaliści z obozu koncentracyjnego Sachsenhausen, którzy stanowili pierwszą kadrę więźniów funkcyjnych nazywanych “kapo”. Numer obozowy 31, otwierający rejestr więźniów politycznych KL Auschwitz otrzymał Stanisław Ryniak przywieziony do Tarnowa 7 maja wraz z osiemnastoma więźniami z Jarosławia, a numerem 758, zamykającym pierwszy transport, oznaczono Ignacego Płachtę z Łodzi, którego Gestapo aresztowało w Zagórzu 1 lutego 1940 roku pod zarzutem próby ucieczki na Węgry i osadziło w więzieniu w Sanoku, a następnie w Jarosławiu, gdzie przebywał do 9 maja.


Spośród 25 więźniów, brakujących do liczby 753 wyprowadzonych 13 czerwca z tarnowskiego więzienia do łaźni, jedynie o jednym wiadomo na pewno, że został zwolniony na rampie kolejowej, tuż przed załadowaniem do pociągu. Natomiast losu pozostałych 24 nie udało się ustalić, chociaż relacje byłych więźniów: J. Stojakowskiego, E. Geisslera i W. Piłata, jakoby grupa więźniów ze Stalowej Woli przywieziona w pierwszym transporcie do KL Auschwitz została jeszcze w tym samym dniu odstawiona do Tarnowa, zdaje się potwierdzać widniejący w dziennej księdze więźniów pod datą 15.VI. 1940 roku zapis: “transport St. Wola 24 osoby.” Pozostaje tylko pytanie, dlaczego wycofano tę grupę, o ile to o tych ludzi chodzi.

ZAGADKA:

Odpowiedź wpisuj bez spacji. Powodzenia!

 

Additional Hints (No hints available.)