To już kolejna seria skrytek pod tytułem: "Keszerzy jadą do Jasła"
Jasło od pewnego czasu stało się "Areną" zmagań keszerów, którzy przyjeżdżają z różnych stron Polski by zmierzyć się z jasielskimi patentami.
Dlatego by uhonorować najbardziej wytrwałych zakładam ową serię - niezbyt trudną lecz wymagającą nieco wysiłku - zwłaszcza intelektualnego.
Proszę te skrytki traktować pół żartem, pół serio, ponieważ troszkę odbiegają od idei Geocachingu, który ma ukazywać ciekawe miejsca.
Miłej zabawy - pozdrawiam Piotr

Akcję Jasło zaliczała, sporo keszy nazbierała .
Tu się upaprała, a tam znów pokuła
Lecz się nie zniechęca z Legnicy Lokua.
Kiedyś wzięła mnie na spytki, czy dożyje swojej skrytki
Więc by ulżyć jej namową dla niej skrykę sprawię nową.
Bedzie długo jej szukała – pjurysia przeklinała.
Kesz to mały pojemnik z logbookiem.
PROSZĘ O ZACHOWANIE DYSKRECJI I ODKŁADANIE KESZA W TAKI SPOSÓB W JAKI ZOSTAŁ ODNALEZIONY!
PODPOWIEDŹ:
Jestem sobie keszyk mały, niepozorny lecz wspaniały.
Kiedyś dzieci we mnie garły, teraz gdzieś mnie tu wepchały.
Bardzo proszę nie spoilerować w logach, by dać innym keszerom możliwość samodzielnego odnalezienia skrytki.