O Keszu
Jest to nietypowy letterbox o trasie ok 10 km. Aby znaleźć pojemnik finałowy należy udać się na współrzędne startowe. Twoim zadaniem jest uważne czytanie wskazówek zawartych w opisie kesza. Zebrane na wyprawie litery i cyfry z poszczególnych słów, oznaczone kreską z nawiasem "(_)" będą niezbędne do otrzymania hasła, składającego się z 25 znaków które niezbędne będą do dostania się do finałowego skarbu. Na starcie skrytka zawiera: Logbook, pieczątkę (wyposażenie skrytki).
Kesz jst dostępny od strony drogi. Nie trzeba przechodzić za ogrodzenie. Sąsiedzi wiedzą o naszej zabawie.
START
Z pokolenia na pokolenie są przekazywane,
w różnych wersjach najczęściej spisane.
Każda z nich ziarnko prawdy przemyca,
a fantastyką słuchacza w różnym wieku zawsze zachwyca.
Legendy, bo o nich tu mowa, w każdym rejonie powstają,
wiele zjawisk w świecie w literacki sposób wyjaśniają.
I my na naszym terenie swoje mamy opowieści,
podczas dzisiejszej wyprawy rowerowej poznasz ich treści.
W ośrodku Vi-King wyprawa ma swój początek
i właśnie w tym miejscu zaczyna się pierwszy legendarny wątek.
Przed siebie, tam, gdzie leśny plac zabaw wybudowany,
nad samym brzegiem Jeziora Rychnowskiego ulokowany.
Na nim (_) _ (_) _ (policz je) zielone huśtawki łańcuchowe, (6)(23)
czasem na trasie są dla dzieci takie atrakcje keszowe.
Na jeziorze na wyspie, w dziupli drzewa, mieszka czart,
nie próbuj z nim zadzierać, bo zrobi niejeden żart.
Ale życzliwym i towarzyskim w młodości diabełkiem był,
chodził po karczmach, bawił się na weselach i tak sobie żył.
Właśnie nad tym jeziorem zorganizował bal razu pewnego
i zaprosił muzykantów wędrujących do zamku człuchowskiego.
Noc całą grajkowie z Chojnic damy i panów swoją muzyką zabawiali,
a kiedy kur zapiał, w wiedźmy oraz diabłów goście się zmieniali.
Mdleli ze strachu i padali na ziemię muzykanci przerażeni,
rano z sakiewkami talarów w chaszczach leżeli strudzeni.
Nad głową tylko ptaka zobaczyli, co trzepotał skrzydłami,
w popłochu uciekli razem z czartowskimi monetami.
Dziś nasz diabełek czasem z dziupli wychodzi w burzowe dni,
o swojej młodości, balach i swawolach oraz czystej wodzie śni.
Ruszaj ścieżką, cały czas pedałuj tak, by mieć z prawej wody jeziora,
śmiało przed siebie, nie obawiaj się tego małego potwora.
Na pierwszej szerszej drodze na prawo i przed siebie,
kolejna w lewo, do wsi, gdzie wieża kościelna wzywa Ciebie.
Kościół pw. Świętej Trójcy i Św. Jadwigi w 1902 r. zbudowano,
w jego dachu i wieży chorągiewkę zamontowano.
Obejdź kościół dookoła, bacznie oglądając świątynie,
ile chorągiewek jest na wieży i dachu? Nagroda Cię nie ominie. (_) A
Obejdź świątynię, czy widzisz na dachu gniazdo bocianie?
Z nim wiąże się kolejne miejscowe podanie.
Pierwsze bociany na stodole gospodarza domek sobie uwiły,
lecz budynek spłonął, gdy ptaki gniazdo swoje opuściły.
Na remizie mieszkały, jak mówili ludzie, przez 3 kolejne „roki”,
choć podobno z wieży kościelnej miałyby lepsze widoki.
Bociany rad posłuchały i właśnie tam budowa gniazda się zaczęła,
a remiza? Ona po zmianie siedziby bocianiej jak domek z kart runęła.
I tu się sprawdziło stare przysłowie: „Babki nasze słusznie prawiły,
że od wieków przeprowadzki bocianie nieszczęście przynosiły”.
Więc gdy proboszcz jesienią zdjął gniazdo z dachu,
wśród mieszkańców Rychnów wywołał wiele strachu.
Przed siebie, na lewo remiza ładnie ozdobiona muralami,
na pewno wiesz, że drzewa te zwiemy _ _ (_) (_) (_) _ (_) _. (8)(19)(14)(11)
Podjedź do tablicy, co dawne i obecne Rychnowa przedstawia dzieje,
dzięki dokumentowi komtura _ _ (_) _ _ (_) _ _ _ _ _ (_) (_) _ Ludolfa istnieje. (15)(18)(4)(3)
80 włók ziemi wraz z nimi chłopi wtedy otrzymali,
a już 8 lat później przywilej budowy (_) (_) _ _ _ _ _ _ posiadali. (20)(9)
Z prawej strony remizy (pod wieżą) edukacyjne tablice mamy,
poczytaj, jakie ptaki i rośliny tu spotykamy.
Tam, gdzie nasz bocian, co we wsi narobił zamieszania tyle,
policz na tablicy ptaki, jest (_) _ (_) _ _ gatunków, to zajęło tylko chwilę. (21)(10)
Po drugiej stronie ulicy krzyż jubileuszowy,
z kamienia obok spisz pierwszą cyfrę i już masz kłopot z głowy. (_) C
Przed siebie, obok szkoły, pedałuj do dużego skrzyżowania,
na nim skręć w prawo, kolejna legenda jest do wysłuchania.
Podczas fatalnej pogody mężczyźni z pracy wracali,
jeden z nich narzekał i powtarzał „diabli taką pogodę nadali”.
Czart więc pod postacią psa z zarośli się wyłonił,
uniósł go wysoko nad ziemię, chłop modlitwą się bronił.
przerażony już nigdy więcej nie przyzywał diabła,
by jakaś piekielna moc ponownie go nie dopadła.
Ścieżką rowerową, 2 km pedałuj tam, gdzie na prawo krzyż,
do tablicy postawionej przy ścieżce na jego wysokości się zbliż.
Podczas budowy tej drogi szczątki ludzkie znaleziono,
według niemieckich źródeł na 2000 ich liczbę określono.
Różne pojawiają się na temat śladów tych kości hipotezy,
znalezione elementy broni przybliżają do militarnej genezy.
Najpewniej to kości poległych w bitwie pod (_) _ _ _ _ _ (_) _ _ _, (13)(17)
ale może też są związane ze szwedzkimi epidemiami.
Dwie bitwy o takiej samej nazwie są wspomniane,
z tej z 1657 roku cyferki niech będą odszukane.
Poczytaj, ile wojsk Aschenberg stracił podczas potyczki tej,
pierwszą cyferkę z liczby wpisz do kratki swej. (_). B
A wiesz, że na Górze _ _ _ (_) _ _ _ (_) (_) widziano króla polskiego, (7)( 24)( 25)
Kazimierza Jagiellończyka w ognistym powozie pędzącego?
Podobno według legend na polu bitwy zostawił swoich rycerzy,
w to, że tu bywa i w okolicy słuchać echa bitwy wielu wierzy.
Przed siebie – tak, jak Cię prowadzi ścieżka rowerowa,
ale na pierwszej w lewo do Nieżywięcia kieruje droga keszowa.
Za cmentarzem plac, gdzie agroturystyka się znajduje,
to _ _ (_) (_) (_) _, która gościom noclegi oferuje. (2)(1)(12)
Kawałek dalej za placem, figura Chrystusa i świetlica,
choć wieś mała, lecz spokojna to i urocza okolica.
Jej korzenie sięgają wieku czternastego,
wiążą się z otrzymaniem dokumentu lokacyjnego.
Od II połowy XVI w. wieś Nieżywięckich własnością była,
a w 1620 r. już jezuitów siedzibę stanowiła.
A i legenda z wsią jest związana – całkiem ciekawa,
opowiada o wydarzeniu w karczmie, w której była zabawa.
Jedna z panien, Greta, diabła przywołała swoimi słowami,
który jako mężczyzna przybył na ostatki i tańczył z pannami.
Greta tańcem zachwycona zbyt późno diabła rozpoznała,
gdy jej stopa prawa i lewa końskim kopytem się stała.
Spłoszony diabeł z tancerką czmychnął w piekła otchłanie,
a na ziemi w miejscu zwanym Helle słychać dziewczyny płakanie.
Na końcu wsi strzałka, która kieruje tam, gdzie konie,
właśnie teraz pedałuj po tej stronie.
Za 800 metrów skręć w prawo, gdzie gości wita tablica,
Dolina _ (_) _ _ (_) (_) _ _ – to miejsce na pewno zachwyca. (16)(5)(22)
Stajnia Tarant zaprasza, nie tylko miłośników koni,
ale też tych, którzy za chwilę skarb chcą mieć w swej dłoni.
Jedź tam, gdzie parking, teren rekreacyjny i zabudowania,
na prawo „strefa” na tabliczce przy parkingu i zadanie do wykonania.
Jest ona przeznaczona dla pewnej grupy wiekowej,
liczbę liter z drugiego wyrazu wpisz do kratki zagadkowej. (_) D
Finał jest tu:N 53° 42.(A+B)(D)(D) E 017° 30.(C-A)(B)(B-A)
Nim zaczniesz skarbu poszukiwania,
jeszcze jedna legenda jest do wysłuchania.
O pasterzach opowiada, którzy kozami i owcami się zajmowali,
jednego z nich ludzie potem wilkołakiem nazwali.
Okazało się, że w nocy zamienił się w wilka i pożarł źrebaka,
właśnie nad tym pastuszkiem ciążyła klątwa taka.
I to już ostatnia legenda na Twej trasie,
a Ty ułóż literki i odkryjesz hasło w międzyczasie.
„_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _”
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25
Jeśli zainteresowało Cię tutejsze bajanie,
to właśnie tam szukaj, gdzie jest niejedno podanie.
Skarb na początku parkingu jest schowany,
szukaj na prawo, przy ogrodzeniu jest ulokowany.
Dwie podkowy wskazują jego miejsce ukrycia,
jeszcze tylko kod (_) (_)(_) (_) wymaga do kłódki wbicia.
A B C D
Wpisz swój nick i datę do Logbooka,
przybij pieczęć w paszporcie bez protestu.
Dróg u nas w okolicy rożnych bez liku,
teraz posłuchaj, jak wrócić, by nie było krzyku.
Na lewo, w stronę Nieżywięcia niech pedałują nogi,
za nim w prawo ścieżką rowerową wzdłuż głównej drogi.
Miń zjazd na Rychnowy i przed siebie kręć,
dopiero tam, gdzie na Vi-King droga w lewo skręć.