O miejscu: ciężko powiedzieć o niej z punktu widzenia historycznego coś więcej poza tym, że wcześniej była pomalowana na zielono. Na ten moment nie posiadam informacji kiedy powstała. Jednakże dla okolicznych łąk i pól napewno miewała spore znaczenie.
Obecnie miejsce to przyciąga entuzjastów kąpieli i okolicznych młodzieniaszków, którzy chcą się powygłupiać w samotności – czasem z kiepskim skutkiem. Niemniej, osoby które tylko przejeźdżają przez Krasnosielc mają naprawdę małe szanse na okrycie tego zakątka. Chyba, że bawią się czasami w kesze.
Jak dotrzeć?

Dróg jest wiele, ale wyszczególnimy dwie. Pierwsza przeznaczona jest dla chętnych na kilkukilometrową wędrówkę (albo przejażdżkę rowerem) na wzniesieniu, pod prąd Orzyca, z uroczymi widokami takimi jak ten:

15 marca 2020 r.
Druga jest dla leniuszków, oraz tych w trakcie dłuższych podróży. Jedziemy w takim wypadku w stronę Chłopiej Łąki i zjeżdżamy w pola jedną z dwóch dróg przy kapliczce. Dalej prosto.
O skrzynce: kesz umieściliśmy na uboczu – w razie, jeśli w okolicy dużo się dzieje, nie trzeba nawet na tamę wchodzić. Wystarczy zjechać samochodem na łąkę i udawać kajakarzy przygotowujących się do spływu:) Preforma 13 cm z ołówkiem w środku.