W każdej małej Ojczyźnie są miejsca związane z religijną przeszłością lokalnych wspólnot, które z różnych powodów odeszły w zapomnienie. Bez wątpienia należy do nich tzw. Kalwaria Bugajsko-Moczalska.

Na najwyższym wzniesieniu Moczalca (ok. 143m n.p.m.) już w XIX w. istniała tzw. Kalwaria Moczalsko-Bugajska. Wybudowana została na pograniczu wsi Moczalec i Bugaj w odległości ok. 200m od dawnego traktu wieluńsko-kaliskiego i ok. 500m od traktu ołobockiego. Od wieków był to rejon parafii pw. św. Bartłomieja w Godzieszach Wielkich, który w 1920 roku wszedł w skład nowo erygowanej parafii pw. św. Krzyża w Brzezinach. Najprawdopodobniej od tego czasu zmieniono trasę przemarszu corocznej kaliskiej pielgrzymki na Jasną Górę, którą skierowano przez Brzeziny. W okresie międzywojennym Kalwaria Moczalsko-Bugajska stała się miejscem, do którego podążali wierni, aby wspólnie się modlić. Jak wynika ze wspomnień nieżyjących mieszkańców, na szczycie ustawiono trzy okazałe, drewniane krzyże, symbolizujące miejsce męki Pańskiej. Od strony wejścia na górę, tj. od strony nieistniejącej już leśniczówki, był zlokalizowany grób Pana Jezusa w kształcie półokrągłej groty wybudowanej z kamieni. Wokół wzniesienia, na ścieżce usytuowano mniejsze, drewniane krzyże na kamiennych cokołach, na których zawieszano obrazy Drogi krzyżowej.
O „topograficznej symbolice” tego miejsca świadczy fakt, że w materiałach kartograficznych z 1936 roku zaznaczono je toponimem „Góra Kalwarja” wraz z trzema krzyżami.

źródło: opiekun.kalisz.pl/o-kalwarii-bugajsko-moczalskiej/
Religijne zaangażowanie parafian Moczalsko-Bugajskiej znalazło uznanie pierwszego brzezińskiego proboszcza ks. Franciszka Hoffmana, a także kolejnego proboszcza ks. Bronisława Topolskiego, którzy w niedzielne południa, z brzezińskiego kościoła po głównej Mszy św. wraz z wiernymi udawali się w „pielgrzymkę” na Moczalec. Praktyki te przerwał wybuch II wojny światowej, gdyż niemieckie władze okupacyjne zabroniły odbywania religijnych praktyk, a parafia brzezińska przestała funkcjonować. Przesądzony był również los Kalwarii Bugajsko-Moczalskiej, która została rozebrana. Krzyże zostały przez Niemców usunięte, a dębowe drewno wykorzystano przy budowie mostu na rzece Prośnie w pobliskiej Przystani (GCAF1C3). Do ponownego odrestaurowania kalwarii nie przyczyniły się również lata po odzyskaniu niepodległości. Na opuszczonym wzniesieniu zlokalizowano zaś wieżę geodezyjną, a dawne religijne praktyki odeszły w niepamięć.

Aby uchronić od zapomnienia miejsce, gdzie znajdowała się Kalwaria Moczalsko-Bugajska, 12 stycznia 2013 roku, w 150 rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego, prof. nadzw. dr hab. inż. Zdzisław Jan Małecki ufundował obelisk wraz z krzyżem upamiętniający tamte wydarzenia, jak również powstańcze potyczki oddziału por. Józefa Oxińskiego z wojskami carskimi. 17 grudnia 2017 roku obecny proboszcz brzezińskiej parafii ks. kanonik Robert Wardęcki wraz z rodziną państwa Małeckich dokonał poświęcenia pamiątkowego pomnika.
źródło: opiekun.kalisz.pl, A.Krajewska, Z.J.Małecki 'Dolina rzeki Prosny'
O keszu:
Kesz to średniej wielkości pojemnik w leśnym maskowaniu, ukryty kilkanaście metrów za pomnikiem. Bardzo proszę o dokładne domknięcie i pozosawnienie kesza w takim stanie jakim go zastałeś!