Kapliczka na leśnej drodze od ulicy Górskiej w Straconce prowadząca
aż do odrestaurowanego amfiteatru w Lipniku.
Dystans całej drogi to 5,4km - do kapliczki 1,1km.
Jest to stos kamieni z pamiątkowymi krzyżami, różańcami,
Maryjkami i aniołkami.
Stopniowo się rozrasta.
Pamiętam go jako młody harcerz biegający w tamtych lasach w 1990 roku.
Niestety źródła internetowe na jej temat milczą - faktem jednak jest
iż na prawie całej długości wzniesienia za kapliczka znajdują się
zniszczone zębem czasu okopy i rowy dla piechoty
z czasów II wojny światowej.
O keszu:
Za Kapliczką szukaj drzewa,
którego kora nie pasuje i już prawie umiera.
Stąd tylko 5 metrów do celu,
choć trafi tu zapewne niewielu.
Wieko ciężkie podnieś delikatnie
i powiem tu teraz dosadnie.
Z ciemności głębin piekielnych,
weź jedną sztukę serc przepięknych.
Dobądź pudełko jasne
odłóż dokładnie w to miejsce ciasne.