Mauzoleum Kindlerów, Pabianice

Kindlerowie byli przed I wojną światową jedną z najważniejszych i najbogatszych rodzin fabrykanckich Pabianic, znaną również ze swej społecznej aktywności. To właśnie oni, wiedzeni ewangelickim etosem odpowiedzialności, położyli duży wkład w budowę i rozwój miasta, budując lub wspierając finansowo wiele z istniejących do dziś obiektów (m. in. kościół rzymskokatolicki Najświętszej Marii Panny). Założyli także pierwszą w mieście jednostkę straży pożarnej. Historia kaplicy sięga początków XX wieku. Ufundowała ją Zofia Kindler. Chciała w ten sposób wyrazić swą miłości oraz pamięć dla zmarłego męża Ludwika. Projekt i jego wykonanie powierzono łódzkiej firmie „Wende&Klause”. Wzniesiono ją w latach 1907 – 1909. Pierwotnie miała pełnić funkcję mauzoleum rodu Kindlerów. Ponieważ zmieniły się przepisy o pochówkach fundatorka przekazała obiekt w 1911 roku parafii ewangelicko-augsburskiej w Pabianicach z przeznaczeniem na kaplicę przedpogrzebową.
Kaplicę wykonano w stylu secesyjnym na wzór kościoła św. Leopolda w wiedeńskim Steinhofie. Budowla została postawiona na planie kwadratu i zwieńczona półkolistą absydą. W czterech narożnikach znajdują się wieże będące pylonami. Całość nakryta jest dachem w kształcie kopuły. Boniowana fasada jest podzielona szerokim gzymsem i pilastrami. Wnętrze tworzy jedna nawa wraz z emporą, zdobioną girlandami i wieńcami. W oknach znajdują się witraże, pochodzące z warsztatu Richarda Schleina z Zittau. Największy z nich, w oknie nad wejściem głównym, przedstawia anioły unoszące urnę, co ma symbolizować zapowiedź zmartwychwstania.
Fasada, jak i cały budynek, były bardzo zniszczone. Tynki na całej elewacji wykazywały duży stopień destrukcji, bardzo uszkodzone były także elementy detalu architektonicznego. W strefie parteru oraz całych piwnic wewnątrz budynku widoczne były ślady dużego zawilgocenia i zasolenia.
Obecnie kaplica, dzięki staraniom Parafii Ewangelicko-Augsburskiej św. Piotra i św. Pawła, Fundacji „My Kochamy Pabianice”, Fundacji World Monuments Fund, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego, miejscowych firm oraz Państwa Grażyny i Andrzeja Furmanów, kaplica odzyskała swój pierwotny blask.

O KESZU: Weź coś do pisania. Nie daj się przyuważyć przy podejmowaniu. Upewnij się, że odkładasz tak jak była.
Do uzyskania kordów finałowych musisz spędzić kilka przyjemnych minut na układaniu pozzli: Puzzle | 88 elementów | Pabianice | Jigidi