Legenda głosi, iż dawno, dawno temu, daleko na północy, w Górach Skandynawskich, żyło plemię olbrzymów.
Czasem, gdy się nudzili, urządzali sobie zawody w strzelaniu z procy. Odłupywali z gór kawałki skał i strzelali w różne strony świata. Wiele z nich trafiło na polskie Pomorze, stąd mamy głazy i kamienie na polach i w lasach.
Prawda jest taka, że większość kamieni i innych materiałów powierzchniowych została przywleczona wiele tysięcy lat temu przez olbrzymi lądolód ze Skandynawii.
Topniejący lądolód ukształtował obecną rzeźbę terenu, pozostawiając liczne głazy i kamienie. Głazy, szczególnie te olbrzymie, były otaczane kultem, tworzono z nich święte kręgi, używano na podmurówki, a także robiono z nich narzędzia i żarna do mielenia zboża. Kamienie wykorzystywano w ceramice i jubilerstwie, szczególnie gdy były one szlachetne lub ozdobne.
Dawna nazwa tego miejsca to „Hahnenkamm”. Przyroda odegrała swoją rolę w uformowaniu tego miejsca, ale i człowiek mógł wykorzystywać to miejsce do swoich celów.